METAFIZYKA UNITARNA JAKO TEORIA UNGRUND (Bezdeni).

Po opublikowaniu trzeciego tomu książki "Byt i myśl" można dojść do wniosku że metafizyka unitarna Leszka Nowaka została zainspirowana myślą Boehmego i jego koncepcją nicości w postaci Ungrund. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego skoro cała nowożytna myśl dialektyczna ma u Boehmego swój początek. Leszek Nowak jak to zobaczymy w poniższym streszczeniu tomu pierwszego książki pt. "Byt i myśl" nie osiągnął zamierzonych celów w pracy pt. "Dialektyka kategorialna" i dlatego poszedł dalej do samych źródeł myśli Boehmego - do samego Ungrund. Tam właśnie rozponał źródło wszelkiego myślenia dialektycznego z jakiego wyszedł Boehme, i do którego doszedł Leszek Nowak na drodze poszukiwania jedności myślenia i bytu. Mamy tu zatem do czynienia z najnowszym przejawem dziedziczenia kulturowego myśli boehmowskiej jakim stała się metafizyka unitarna. Jest ona konsekwentnym wyprowadzeniem całej rzeczywistości z Absolutu jakim jest Nicość czyli Bezdeń Boehmego. Zaprezentowana tu zrekonstruowana i zparafrazowana przez Leszka Nowaka myśl platońska zostaje znacząco zmodyfikowana poprzez jej ożywczą kąpiel u źródeł myślenia Jakuba Boehme. Metafizyka unitarnrna Leszka Nowaka dzięki odżywczemu działaniu idei Boehmego przezwycięża podstawowe braki teoretyczne egzoterycznego platonizmu, oraz próbuje rekonstruować platonizm w jego przez wszystkich poszukiwanej wersji ezoterycznej.
W poniżej przedstawionym streszczeniu pierwszego tomu "Byt i myśl" zawarto trzy pierwsze modele bytowości metafizyki unitarnej. W innym miejscu tej strony umieszczono cały tekst Leszka Nowaka o Jakubie Boehme.

 

FILOZOFIA

 

1.PODSTAWOWE ZAGADNIENIE FILOZOFII

Leszek Nowak nie należał do tej grupy filozofów którzy z jednej fali mody filozoficznej przeskakują na drugą. On nadal trwa przy podstawowym zagadnieniu filozofii postawionym przez marksizm i na nowo chce je rozstrzygnąć. Nowy system filozoficzny, który prezentuje w swojej książce "Byt i myśl", za cel bierze rozwiązanie zagadnienia jedności myślenia i bytu. System swój wysnuwa ze spekulującej głowy, gdyż stamtąd "przecież pochodzą wszystkie koncepcje filozoficzne" (s.8). Nie chodzi w nim o rozwiązanie zagadnień szczegółowych , ale raczej o ogólną konstrukcję dzięki której można by postawić hipotezy na temat każdego z nich. Stawia więc w nim hipotezy na temat sensu negacji, pojęcia rzeczy, dowodu ontologicznego, pojmowania konieczności. Jego koncepcja jest alternatywna w stosunku do metafizyki standardowej, a więc tego co zazwyczaj się mówi na tematy filozoficzne. Prawdziwość swojego systemu uzależnia od zgodności z danymi, oraz szerokości jego zastosowań. "Tylko lata zastosowań i krytycznych analiz mogą dać odpowiedź" na pytanie o jego prawdziwość. (s.10)

2.JEDNOŚĆ MYŚLENIA I BYTU

Dialektyczne zagadnienie jedności myślenia i bytu zawiera w sobie klasyczny problem unitarny - rozbiór psychofizyczny - przedstawień i tego co przedstawione. Problem ten miała rozwiązać dialektyka jako jedność myślenia i bytu - nasze myślenie i świat obiektywny podporządkowane są tym samym prawom. W "Dialektyce kategorialnej" nie udało się Nowakowi rozwiązać tego problemu. Nowy jego system filozoficzny idzie jednak dalej - zaczyna się tam gdzie kończą się poprzednio rozwijane przez niego koncepcje w dialektyce kategorialnej. Leszek Nowak idzie do samych źródeł europejskiej myśli dialektycznej jakimi są koncepcje Jakuba Boehme.

3.MODELOWANIE W FILOZOFII

Na nowy system filozoficzny Leszka Nowaka składają się "sekwencje idealizacyjnych, coraz bardziej skonkretyzowanych modeli rzeczywistości (...) Modele te i konkretyzacje są wielostopniowe, aby mogły wchłonąć obie strony dualizmu psychofizycznego"(s.9). Świat modeli jest tworzony po to aby zlikwidować podstawowy problem filozofii dualizm materii i świadomości. Modelowanie jest tu ściśle związane z idealizacyjną teorią nauki. Według niej myślenie filozoficzne , jak wszelkie myślenie teoretyczne, opierać się musi na idealizacji swego przedmiotu i stopniowym konkretyzowaniu uzyskanych rezultatów. W przypadku filozofii jednak należy zastosować idealizację jeszcze dalej posuniętą niż w naukach szczegółowych, a zatem konkretyzację wykonać jeszcze bardziej rozbudowaną. Struktura metodologiczna koncepcji musi tu być wielomodelowa: "model pierwszy przedstawia Całość w czystej postaci, kolejne modele korygują ów obraz w rozmaitych wymiarach, a zarazem dopełniają go o wymiary dodatkowe.(s.444)

4.DZIWNOŚĆ FILOZOFII

Negatywistyczna metafizyka unitarna jest koncepcją dziwną. Ale dziwność jest konieczna w filozofii pod dwoma warunkami:

1)że pozwala wyjaśnić więcej i/lub dokładniej - dzięki niej rozumiemy więcej i ściślej

2)że jest jasna i spójna wewnętrznie.

5.OSOBLIWOŚĆ FILOZOFII

Każdy nowy prąd filozoficzny konceptualizuje nieznane dotąd zjawisko. "Sposób tej konceptualizacji jest przy tym w filozofii odmienny niż w nauce. Nauka, napotykając nowe zjawisko, usiłuje wprowadzić je do swego obrazu danej dziedziny rzeczywistości; dopiero kiedy usiłowania takie kończą się niepowodzeniem, staje przed nią zadanie budowy nowego paradygmatu owej dziedziny. Filozofia natomiast czyni poniekąd na odwrót - zawsze uznaje nowo odkryty fenomen za tak kluczowy, iż dobudowuje doń obraz całej rzeczywistości, a wiec przedstawia nową wizję świata, w którym fenomen ten odgrywa rolę centralną (s.23).

6.PRZEDMIOT I CEL FILOZOFII

Przedmiotem filozofii nie jest rzeczywistość lecz jej obraz jaki dominuje w umysłach ludzi w postaci tzw. metafizyki naturalnej - standardowej - zdrowego rozsądku. Obraz ten jest metafizyką gdyż zawiera obraz całości: jeden świat przyrody jednorodny w swej pozytywności, prawidłowy w powiązaniach swych aspektów, osobliwy gdyż wytworzył świadomość. Celem badań filozofii jest stworzenie nowego odmiennego od wyjściowego obrazu Całości.
Celu tego nie realizują filozofie spolegliwe :
prawdziwość metafizyki zdrowego rozsądku uzasadniają powszechnością poczuć;
poczucia te eksplikują na sposób dyskursywny;
badają ich stosunki wzajemne;
badają ich spójność.
Filozofie radykalne postępują inaczej:
powszechność poczuć uznają za dowód ich fałszywości;
nie uznają żadnych powodów by sądzić że byt jest taki jaki ludziom się wydaje;
uznają zasadę że filozofia powinna być sędzią zdrowego rozsądku a nie jego służebnicą.

7.DYSTYNKTYWIZM
W filozofii można zaobserwować dwie tendencje myślowe : dystynktywizm i unitaryzm.
Dystynktywizm nastawiony jest na poszukiwanie zróżnicowań w tym co jest. "istnienie jest bujnym ogrodem zupełnie odmiennych okazów". O zarejestrowanie tej różnorodności właśnie chodzi w takiej filozofii.
Dystynktywistą był Platon i jego słynnym pentagonie zawierającym:
1.Absolut
2.Idee 3.Myśli
4.Ciała 5. Znaki

8.UNITARYZM
Przeciwstawną dystynktywizmowi tendencją myślową jest unitaryzm:
-jego celem jest odnalezienie wyjściowej jedności - dystynkcje są dopuszczalne ale tylko w ramach jakiejś Całości
-całość możemy wychwycić w akcie abstrakcji, która wyraża ukryte pokrewieństwa między jawami istnienia
-kiedy filozof dociera do dzięki abstrakcji do ukrytego poziomu bytu wówczas przedstawia mu się jako prosty regularny, jasny;
-wówczas istnienie jest elegancką, hierarchiczną strukturą, wyrastającą z jakiejś pierwotnej i prostej jedni; -owyrażenie tej jedności w filozofii idzie, bo koniecznością myślenia jest znoszenie dystynkcji.

9.SOFISTYKA I TWÓRCZOŚĆ
Negatywizm unitarny nie jest nichilizmem. Nichilizm ma pewien nalot sofistyki w złym sensie tego słowa. Sofista epatuje dla samego epatowania, albo dla wywyższenia samego siebie. Rzeczywistość jest dla nas zaskakująca, idee ujawniające ją od jakiejś strony muszą epatować nas swą dziwnością. Ale idee odkrywcze czynią to w imię poznawania rzeczywistości, nie dla lansowania autora, jak to dzieje się w sofistyce. Jak odróżnić jedno od drugiego? Nie jest to szczególnie trudne. Odkrywcza idea nie jest w stanie więcej dokonać, niż uczynić wyłom w jednym miejscu, by wpuścić trochę światła. Dopiero potem jasnym się staje ogrom pracy do wykonania - trzeba zamarkowany korytarz poszerzać, rugując zawalające go konstrukcje, a potem - stale rugując - szukać nowych korytarzy i ich powiązań z pierwszym, aby w końcu odnaleźć cały system, którego zarysu w punkcie wyjścia nawet się nie podejrzewało. Wszystko to jest pracą ciężką, długą, żmudną - i po prawdzie nieco nudną. I to jest właśnie to kryterium. Sofistyka jest bulwersująca, zawsze bulwersująca i wyłącznie bulwersująca. Przyczynkarstwo wyłącznie nudzi. Prace odkrywcze bywają bulwersujące. Ale poza tym - na ogół - nudzą. (s.208-209)

METAFIZYKA

1.PARADYGMAT METAFIZYCZNY
polega na:
1a)identyfikowaniu bytów które istnieją
2a)postulowaniu relacji w jakiej coś musi stać do czegoś, co już zostało za byt uznane, aby samo mogło do bytów zaliczone;
1b)wyliczeniu bytów bazowych B0
2b)określeniu relacji w jakiej byty pozostają do bytów R(B0)(relacja wyistaczania)
1c)bytami są twory typu B0
2c)jeśli x jest bytem i x pozostaje w relacji R do y, to y też jest bytem;
3)zbiór bytów B składa się z B0 (bytów bazowych)a także z bytów R(B0), R(R(B0)) itd.
W skład doktryny metafizycznej wchodzą tezy:
1d)o kwalifikacji egzystencjalnej określająca klasę bytów prima facie
2d)o identyfikacji egzystencjalnej określającej relację w której byt musi pozostawać do bytu bazowego

2.LINIA ROZWOJOWA METAFIZYKI
Paradygmat realcentryczny:
B0 -bytami bazowymi były obiekty wobec człowieka zewnętrzne
R(B0)- cała reszta wymagała legitymizacji
Paradygmat teocentryczny:
B0 - Bóg jest jedynym bytem bazowym
R(B0)- wszystko inne od niego pochodzi
Paradygmat subiektocentryczny:
B0 -bytem bazowym stał się człowiek - wątpić można we wszystko oprócz samego faktu wątpienia
R(B0)- cała reszta bytów da się z tego wyprowadzić
Paradygmat socjocentryczny:
B0 -bytem bazowym jest tu zbiorowość
R(B0)- cała reszta wywodzi się ze społeczeństwa

3.METAFIZYKA STANDARDOWA (s.66)
obejmuje naturalne intuicje standardowe:
1)intuicja istnienia świata (jedynego świata) - istnieje jeden tylko świat - MONIZM
2)intuicja pozytywności istnienia - wszystko co istnieje jest jakieś, nie istnieje nicość - POZYTYWIZM
3)intuicja związków pomiędzy pozytywnymi stronami istnienia - co jest jakieś jest w skutek tego inne PRAWIDŁOWOŚĆ
4)intuicja ostatecznej podstawy - budulcem świata są rzeczy cała reszta to ich mniej lub bardziej pośrednie charakterystyki SUBSTANCJALIZM
5)intuicja stabilności - rzeczy zachowują się w potoku zmian STABILNOŚĆ
6)intuicja autoistnienia - ja jestem w bycie AUTOISTNIENIE
7)intuicja subiektywności świadomosci - moja myśl o rzeczy i sama rzecz to obiekty całkowicie odmiennej natury
8) intuicja empiryzmu najpewniejsza wiedza ma źródło w zmysłach SUBIEKTYWIZM
9)intuicja akazualności obserwacji - obserwacja zmysłowa rzeczy nie zmienia tej rzeczy AKAZUALIZM

4.ZDROWY ROZSĄDEK
To naturalny pogląd na świat w który wierzy się bezwarunkowe i bezrefleksyjnie.
Są to potoczne oczywistości wytworzone w toku ewolucji naszego gatunku i historii naszej kultury.
Są to intuicje ostateczne na których opierają się inne.
Są to intuicje najbardziej ukryte, a więc najbardziej naturalne.
Są to intuicje najbardziej niejasne bo rzadko poddawane analizie.
Kto je kwestionuje i stawia pytanie o ich o ich zasadność narusza poczucie ich oczywistości.
Odczuwana przez nas ich oczywistość nie ma nic wspólnego z ich prawdziwością.
Bezspornym jest jedynie fakt żywienia tego poczucia.
Metafizykę unitarną charakteryzują dwie cechy: nieustanna rewizja intuicji metafizycznych właściwym zwykłym ludziom, nieustanne dążenie do racjonalnego ujęcia Całości.

5.ZADANIA METAFIZYKI
Zadaniem metafizyki Leszka Nowaka jest zniesienie rozbioru bytu i myślenia poprzez odrzucenie wszelkiego substancjalizmu. Badanie metafizyczne ropzoczyna się zatem od budowy modelu izomorficznego obejmującego obszar ontologii i epistemologii. Założeniem wyjściowym jest tu uznanie że obszary te podlegają tożsamym strukturalnie regułom. Konceptualizacja oddzielająca świat materialny i nasze myślenie o nim jest wadliwa. Mają one wspólne pole refleksji filozoficznej, które jest przedmiotem badań dialektyki kategorialnej. Nie jest ona ontologią ani epistemologią lecz czymś innym, z czego te nauki filozoficzne się dopiero otrzymuje w drodze konkretyzacji. Czym jednak jest to terytorium - wspólne światu zewnętrznemu i myśleniu ludzkiemu? Dialektyka kategorialna nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Przyczyną tej niemocy był jej materializm filozoficzny. Nie sposób znaleźć owego substratu wspólnego rzeczywistości i myśleniu jeśli nie odrzuci się wszelkiego substancjalizmu. (s.110)

6.TRZY PYTANIA METAFIZYCZNE
1.Czy jest jeden świat.
2.Co jest podstawową kategorią ontologiczną.
3.Czy rzeczywistość jest w całości pozytywna.
Odpowiedzi:
1.(M) jest jeden świat (monizm).
(P) jest wiele światów (pluralizm)
2.(S)podstawową kategorią ontologiczną są rzeczy (substancjalizm)
(A) podstawową kategorią są własności (atrybutywizm)
3. (Pm)rzeczywistość jest w całości pozytywna (pozytywizm metafizyczny)
(Nm) brak to byt sui generis (negatywizm metafizyczny)
Jest osiem metafizyk MSPm,MAPm,MSNm,MANm,PSPm,PAPm,PSNm,PANm
Metafizyka standardowa to MSPm. Metafizyka unitarna to PANm

7.METODA W METAFIZYCE
1.Poddaje się krytyce naturalne intuicje metafizyczne, wyniku czego
2.Postuluje się w ich miejsce pewną liczbę nowych idei; pełnią one odtąd rolę kryteriów adekwatności dla budowanego systemu;
3.Niektóre z nich - powstałe w wyniku krytyki szczególnie uporczywych dogmatów metafizyki naturalnej - uznaje się za kluczowe kryteria adekwatności systemu
4.Przyjmuje się pewne założenia idealizujące i postuluje obraz całości, który - przy owych założeniach - respektuje co najmniej kluczowe kryteria adekwatności; im więcej przy tym ów pierwszy poziom systemu pozwala sparafrazować - pozytywnie lub negatywnie - elementów alternatywnych systemów filozoficznych, tym lepiej jest uzasadniony;
5.Odrzuca się jedno z uroszczeń, modyfikując odpowiednio obraz Całości; konkretyzacja jest poprawna, jeśli kluczowe kryteria adekwatności są nadal spełnione na owym bardziej realistycznym poziomie sytemu, a ponadto obraz ów pociąga za sobą któreś z pochodnych kryteriów adekwatności lub/i pozwala sparafrazować jakieś dodatkowe elementy systemów alternatywnych;
6.Postępuje się tak dalej, aż do odrzucenia tylu uproszczeń, a więc do uzyskania na tyle skonkretyzowanej wersji koncepcji, że pozwala ona na wygenerowanie wszystkich kluczowych, a także drugoplanowych kryteriów adekwatności. Im więcej kryteriów adekwatności potrafi - przy respektowaniu kryteriów kluczowych - zachować dany system, a także im więcej potrafi sparafrazować idei innych systemów, tym lepiej jest uzasadniony.

UNITARYZM

1.UNITARYZM A DYSTYNKTYWIZM
W filozofii można zaobserwować dwie tendencje myślowe : dystynktywizm i unitaryzm.
Dystynktywizm nastawiony jest na poszukiwanie zróżnicowań w tym co jest. "istnienie jest bujnym ogrodem zupełnie odmiennych okazów". O zarejestrowanie tej różnorodności właśnie chodzi w takiej filozofii. Dystynktywistą był Platon w jego słynnym pentagonie zawierającym:
1.Absolut
2.Idee 3.Myśli
4.Ciała 5. Znaki
Przeciwstawną dystynktywizmowi tendencją myślową jest unitaryzm, który za cel stawia sobie odnalezienie wyjściowej jedności, o której nic nie wiadomo w pentagonie platońskim. W tomie pierwszym pracy "Byt i myśl" zostaną zlikwidowane dwa rozbiory platońskie - rozbiór drugi na idee i konkrety(pierwszy model bytowości), oraz rozbiór trzeci na absolut i byty przyrodzone (drugi model bytowości). Kiedy Całość zostanie odnaleziona wówczas rozbiory zostają przekształcone w podziały logiczne.

2.PROGRAM UNITARNY
1.Wyjść poza pentagon platoński, ku jakiejś jedności, a następnie sparafrazować go na podziały logiczne;
2.Nie wszystkie elementy rozbiorów da się przenieść ale tylko niektóre;
3.Najważniejsze jest odzyskać utraconą jedność, bo tylko w Całości pojąć się daje;
4.Kluczowym problemem unitarnym jest rozbiór psychofizyczny - przedstawień i tego co przedstawione;
5.Problem ten miał być rozwiązany na gruncie dialektyki kategorialnej, w ramach której struktura prostej teorii idealizacyjnej zjawiska i struktura kategorialna zjawiska są izomorficzne, podobnie zmiany jakim ulegają teorie zjawisk są izomorficzne ze zmianami kategorii tych zjawisk. Mimo że na gruncie tej dialektyki obszary przedstawień i tego co przedstawione mają coś wspólnego to jednak nie można tego określić.
6.Metafizyka unitarna zaczyna się tam gdzie kończy się dialektyka kategorialna i znosi rozbiór bytu i myślenia poprzez odrzucenie wszelkiego substancjalizmu. (patrz atrybutywizm)

3.TRZY ZASADY UNITARNE:
Atrybutywizm
W naukach nie bada się bytów, tego co jest, lecz ich własności. Bycie jest tylko własnością bycia. W nauce język nie wyprowadza poza własności, jest narzędziem wskazującym na istnienie sieci własności i niczego więcej. Nauka potrzebuje metafizycznego uzasadnienia którym jest atrybutywizm. Twierdzi on że żadnych rzeczy nie ma, są tylko własności. Atrybutywizm dla potrzeb nauki nie postuluje istnienia rzeczy.
Negatywizm
Wszelka własność ma obszar pozytywny i negatywny, każdemu wystąpieniu pozytywnemu własności odpowiada jego brak (opozycja) a więc wystąpienie negatywne tej własności; opozycją pozytywnego wystąpienia własności jest jej wystąpienie negatywne i na odwrót; opozycja wystąpienia własności nie jest jego negacją; brak wystąpienia własności jest faktem samoistnym tak samo jak jego wystąpienie; istnieć to zawierać brak, a więc stronę negatywną; istnieje zatem czysta negatywność, a więc nicość; nie istnieje (w nauce ) czysta pozytywność czyli doskonałość
Pluralizm
jest wiele światów badanych przez poszczególne teorie naukowe. Światy te są natury atrybutywistycznej, z których każdy różni się od pozostałych stopniem udziału sfery negatywnej.

4.MODELE BYTOWOŚCI
-założenia idealizacyjne:
W pierwszym tomie "Bytu i myśli" przedstawiono trzy modele bytowości. Założenia idealizacyjne dla pierwszego modelu są następujące (s.159):
A.Niezależność atrybutów - pomija się związki pomiędzy sytuacjami;
B.Regularność bytowości - w której sytuacje elementarne realizują się globalnie. W bytowości nieregularnej możliwa jest realizacja mieszana atrybutówz jej zapasu: dla pewnego atrybutu A w światach takiej bytowości realizują się jakieś A-sytuacje pozytywne i A-sytuacje niepozytywne.
C.Ostrość atrybutów i indempotencja sytuacji. Ostrość atrybutów oznacza że jest przesądzone, czy dowolna wartość atrybutu realizuje się czy też nie. Za sytuację przyjmuje się więc wyłącznie sytuację realizacji dowolnej wartości atrybutu w postaci: jest tak , że p. pomija się tu sytuacje iterowane postaci jest tak , że jest tak , że p, i to pomija idealizująco. Są bowiem istotne racje po temu by przyjąć iż warunek indempotencji sytuacji ( to, że sytaucjajest, że sytuacją jest, że p) nie jest spełniony.
W modelu bytowości II traktującym o istnieniu poniechane zostaje założenie idealizacyjne A (s.250). W modelu bytowości III traktującym o przyczynowości zostaje poniechane założenie idealizacyjne B (s.361). Założenie idealizacyjne C zostanie zgodnie z zapowiedzią usunięte w tomie drugim książki "Byt i myśl" (s.159)

5.MODELE BYTOWOSCI - HIPOTEZY MODELU I
1.Hipoteza o wielości światów - od nicości do świata doskonałego.
2.Hipoteza o zaświatowej enigmie bytowości - w której skład wchodzą koniunkty sytuacji sprzecznych występujących z osobna w różnych światach
3.Hipoteza o słabej separacji światów - każdy świat zawiera sytuację taką, że dołączanie jej do pewnego innego świata prowadzi do sprzeczności.
4.Hipoteza o faktualistycznej naturze całej bytowości - jej elementami są bezprzedmiotowe sytuacje, a ich elementami składowymi bezprzedmiotowe sytuacje pozytywne, neutralne lub negatywne.
5.Hipoteza o atrybutywistycznej naturze obiektów - wszelkie formy są kolekcjami atrybutów, a podpadające pod nie obiekty są ich realizacjami w szczególności obiekty idealne są kolekcjami sytuacji zawierającymi co najmniej jedną dziurę ontyczną, a rzeczy są kompletnymi kolekcjami pozytywów.

6.MODELE BYTOWOSCI - HIPOTEZY MODELU II
1.Nową jest hipoteza negatywnej natury istnienia: byt jest obecnością nicości
2. Hipoteza o wielości światów zostaje w modelu II skonkretyzowana - istnieją światy negatywne (bezświaty w tym nicość) i światy normalne zawierające atrybuty o realizacji negatywnej; nie istnieją światy nienegatywne (pełne w tym doskonałość), a także nieokreślone i normalne pozytywno - neutralne.
3. Hipoteza o faktualistycznej naturze całej bytowości zyskuje w modelu II bardziej pogłębioną interpretację - sytuacje negatywne biorą się ze związków istotności (totalnej) między atrybutami.
4. Hipoteza o słabej separacji światów przechodzi do modelu II bez zmian

7.MODELE BYTOWOSCI - HIPOTEZY MODELU III
1.W związku z zaniechaniem założenia idealizacyjnego B korekta pojęcia istnienia.
2. Hipoteza o faktualistycznej naturze światów zyskuje na gruncie modelu III pogłębioną interpretację - dziury ontyczne biorą się ze związków istotności totalnej jak i lokalnej między atrybutami.
3.Hipoteza o słabej separacji światów przechodzi do modelu III bez zmian
4.Hipoteza negatywnej natury istnienia jest rozumiana jest w sposób poszerzony patrz p.1

8.LIKWIDACJA ROZBIORU IDEE - KONKRETY W MODELU BYTOWOSCI I
1.Podział na rzeczy i idee nie jest w metafizyce unitarnej rozbiorem gdyż rzeczy i idee są kolekcjami sytuacji nie różniących się od siebie:
- rzeczy - przedmiot - obiekt - -sytuacja - atrybut
- idee - obiekt - sytuacje - atrybut
Rzeczy i idee mają podobną strukturę:
- rzecz to kompletna kolekcja sytuacji pozytywnych
- przedmiot to kompletna kolekcja sytuacji dowolnych
- obiekt to każda kolekcja dowolnych sytuacji
- sytuacja to realizacja atrybutu
- atrybut to ilościowa samoistna własność elementarna
- idea to dowolna kolekcja sytuacji obejmująca jeden przynajmniej negatyw;
Rzeczy i idee posiadają wspólną ontyczną podstawę nie są więc rozbiorem

9.LIKWIDACJA ROZBIORU ABSOLUT - BYTY PRZYRODZONE W MODELU BYTOWOSCI II
1.Absolut to jeden z bezświatów, ten który składa się sytuacji polegających na tym, iż WSZYSTKIE atrybuty zapasu bytowości przybierają wartości minimalne.
2.Absolut jest metafizycznie jednorodny z bytami przyrodzonymi.
3.Uchylony jest zatem drugi rozbiór metafizyczny.

10.UNITAROŚĆ
to dążenie do odnalezienia wyjściowej jedności jakiejś całości, a więc ustalenia tego co jest wspólne. Całość ta jest możliwa do uchwycenia w akcie abstrakcji, który oznacza zerwanie z oglądem prefilozoficznym, i która wyraża ukryte pokrewieństwa między jawami istnienia. Kiedy filozof dociera dzięki abstrakcji do ukrytego poziomu bytu wówczas przedstawia mu się jako prosty regularny, jasny, wówczas istnienie jest elegancką, hierarchiczną strukturą, wyrastającą z jakiejś pierwotnej i prostej jedni. Tą jednią jest nicość jako obszar gdzie wszystko powiązane jest ze wszystkim, gdzie występuje maksymalne przetłoczenie istnienia. Nicość jest istnieniem czystym nie przesłoniętym jawą faktów, istnieniem absolutnym istniejącym najbardziej.

11.METAFIZYKA ŻYCIA CODZIENNEGO
1.Jest jeden tylko swiat, ten w którym żyjemy. Wszystko co jest, jest z tego aktualnego swiata.
2.świat nasz nadbudowany jest nad rzeczami. Cokolwiek jest poza rzeczami: własności, stosunki, fakty - w ostatniej instancji zachodzi na rzeczach.
3.To co jest jest jakieś. Wszystko co istnieje jest pozytywne.
4.Zjawiska naszego świata są powiązane ze sobą w sposób prawidłowy.
5.Pozytywnych elementów świata (rzeczy) jest wiele, jedne z nich współwystępują w przestrzeni, inne następują po sobie w czasie.
6.Jeden ze składników świata - człowiek obdarzony jest zdolnością do przedstawienia go sobie w swojej świadomości.
a)świadomość może wykreować konstrukcje, które nie przedstawiają niczego rzeczywistego.
b)są one jednak instrumentem służącym wyprodukowaniu przedstawień reprezentujących rzeczywistość
c)a więc mają na celu możliwie pełne i dokładne odtworzenie świata.

POSTMODERNIZM

1.ISTOTA POSTMODERNIZMU
Postmodernizm dokonał atomizacji kultury duchowej:
1)koncentruje się na tym co osobliwe dla nauki, sztuki, religii i prowadzi do zatracenia ich pierwotnej wspólnoty;
2)nauki postępują podobnie nie ma teorii metodologicznej wspólnej dla nauk formalnych i realnych, nie mateorii nauki jako takiej;
3)znakiem postmodernizmu jest zanik syntez dotyczących kultury
4)każdy powinien drążyć w detalach i nie pytać o kwestie podstawowe
5)dekonstrukcjonizm jest uzasadnieniem takiego zaniechania - syntezy na obecnym stanie wiedzy są nie wykonalne, anawet podejmowane podejrzane o totalitaryzm
6)totalitaryzm rodzi się w kulturze która była nastawiona na badanie teorii ogólnych - metafizycznych

2.POSTMODERNISTYCZNA WOJNA ANTYMETAFIZYCZNA
Postmodernizm walczy z wszelkimi systemami metafizycznymi:
1)ludzie po totalizmach XX w. już nie uwierzą że ktokolwiek ze śmiertelnych jest w stanie zasadnie wyrokować o istocie bytu;
2)u podstaw każdego totalitaryzmu leży wiara w filozofii w Całość;
3)z tym już koniec- to jest prawdziwy finis filosophiae;
4)jesteśmy mrówkami, każda ciągnie ze sobą jakieś detale nie będąc w stanie zrozumieć ani co, ani gdzie, ani po co je gromadzi;
Postmodernizm walcząc z metafizyką sam stał się systemem metafizycznym o paradygmacie socjocentrycznym.

3.TRAŁE OSIĄGNIĘCIA POSTMODERNIZMU
Podstawowym odkryciem filozofii postmodernistycznej jest:
1)nieusuwalna wielość dyskursów;
2)równoprawność wszelkich dyskursów funkcjonujących w kulturze;
3)nie istnieją kryteria wykazania wyższości jednych dyskursów nad drugimi;
4)nie ma opozycji podmiot - przedmiot zawsze jest wiele podmiotów, a każdy z nich obcuje nie z przedmiotem a z wielością jego przedstawień wytworzonych przez pozostałe podmioty
4a)człowiek ma zatem do czynienia z wielością konceptualizacji, które tworzą sieć kulturową, której człowiek nie jest w stanie podważyć, nie ma zatem bezpośredniego kontaktu z przedmiotem poznania;
3a)nie ma w tej sieci kulturowej konceptualizacji wyróżnionej gdyż wszystkie dyskursy są równoprawne (2)
5)nie ma dyskursów prawdziwych - prawda jako odesłanie do przedmiotu jest mityczna, możemy jedynie uzyskać konsensus co do określonych rozwiązań;
5a)wszystkie filozofie, które stosują racje lub argumenty za jakąś prawdą są przykrywką dla pragmatycznych powodów, dla których decydujemy się posiłkować raczej tym innym rozwiązaniem - jesteśmy wówczas światkami arbitralności epistemicznej takiej decyzji.

4.PARADYGMAT SOCJOCENTRYCZNY
Postmodernizm walczy z antropocentryzmem kartezjańskim w którym funkcjonuje paradygmat subiektocentryczny:
B0 -bytem bazowym nie jest człowiek - jest to śmierć człowieka
R(B0)- był człowiek - wszystko inne określa się tylko przez odniesienie do niego
Postmodernizm wprowadza "nowy" paradygmat socjocentryczny:
B0 - bytem bazowym są struktury społeczne jako sieć relacji i nonrelacji; dla struktury ważne są nie tylko relacje ale ich nieobecność (nonrelacje); a więc współistnieje obecność i brak; struktura poprzedza swe elementy - obiekty struktury są tylko punktami w strukturze, a więc wiązkami relacji i nonrelacji; to czego doświadczamy to są struktury dla których konstytutywne są różnice między tym co jest obecne a czego brakuje; istnieją tylko kolekcje relacji i nonrelacji stał się człowiek - wątpić można we wszystko oprócz samego faktu wątpienia
R(B0)- człowiek ma miejsce podporządkowane; struktury socjalne mają pierwszeństwo przed człowiekiem, człowiek jest jedynie wiązką stosunków; to co międzyludzkie jest pierwotne wobec tego co ludzkie;

5.ANTYCHUMANISTYCZNA ORIENTACJA
1)człowiek ma miejsce podporządkowane;
2)struktury socjalne mają pierwszeństwo przed człowiekiem, człowiek jest jedynie wiązką stosunków;
3)to co międzyludzkie jest pierwotne wobec tego co ludzkie;
4)człowiek nie konstytuuje struktur międzyludzkich, lecz jest przez nie konstytuowany;
5)rzeczywistość nie jest strukturą struktur, ale jest kolekcją struktur międzyludzkich pozbawionych jakichkolwiek świadomości i nie odnoszących się do jakichkolwiek wartości;
6)rzeczywistość nie jest strukturą struktur, ale jest kolekcją struktur, dlatego powinna być poddana dekonstrukcji;
7)nie można dokonać rekonstrukcji całości gdyż nie jest w mocy ludzkiej wyjść poza fragment;
8)dostępne są tylko małe narracje wielkie oparte są na urojeniu.

ATRYBUTYWIZM

1.DOGMAT SUBSTANCJALIZMU
"Tylko dzięki ułudom jesteśmy w stanie sobie radzić w życiu" (s.122). Taką ułudą jest wiara w istnienie rzeczy. Substancjalizm głosi, że 1)istnieją rzeczy, 2)cokolwiek przysługuje czemuś, co przysługuje rzeczom, samo istnieje. Teza o istnieniu rzeczy wsparta jest na doświadczeniu. Kiedy mówię że dostrzegam kartkę papieru, to mówię nieprawdę. Dostrzegam tylko białą plamę, którą mój rozum interpretuje jako kartkę papieru, dokonując w tym akcie interpretacji. Dostrzegam tylko biel. Nie dostrzegam zaś masy, struktury atomowej itd. Przypisywanej kartce papieru. Zmysły nie informują mnie o istnieniu jakichkolwiek "ciał". Te są produktem nastawionego na służbę życia codziennego rozumu. Nie jesteśmy w stanie wyjść poza własności -"ku rzeczom". Żadnych rzeczy po prostu nie ma. (s.123). Są tylko atrybuty, i nic więcej.

2.ATRYBUTY JAKO WŁASNOŚCI
Atrybuty są szczególnymi własnościami.
Budulcem Całości są własności i tylko one.
Własność nazywana atrybutem zostaje wydzielona ze wszystkiego co słowem tym w mowie potocznej określamy, a której nie da się zdefiniować bo idzie o pojęcie pierwotne.
Własności czyli atrybuty występują w pewnych natężeniach i przybierają pewne wartości.
Atrybuty są własnościami ilościowymi, których wartości są liniowo uporządkowane, od minimum do maksimum.
Atrybuty obok wartości pozytywnych mogą przyjmować wartości negatywne.
Atrybuty są podziurawione i to w sposób symetryczny: każdej wartości pozytywnej odpowiada jego wartość negatywna i na odwrót.
Atrybuty są przedzielone wartością neutralną (zerową), która oznacza że dany przypadek pod jakimś względem jest nijaki czy też nieokreślony.
Atrybuty niczemu nie przysługują, są własnościami bezprzedmiotowymi. Nie nadają się do zastosowań substancjalnych.
Język jako substancjalny nie nadają się do wypowiadania idei niesubstancjalistycznych.
3.ATRYBUTY A CECHY
Atrybutów nie należy mylić z cechą, która wyraża odniesienie do człowieka.
Własność jest niesamoistna jeśli objaśnienie warunków jej występowania wymaga odwołania się do jakiegoś podmiotu ludzkiego.
Cech y to własności niesamoistne.
Atrybuty mieszczą się w obrębie własności samoistnych.
Nie każda samoistna własność jest atrybutem.
Własności samoistne bywają logicznymi złożeniami innych własności samoistnych.
Atrybuty są natomiast niezłożone, czyli proste.
Atrybuty samoistne stanowią pewną hierarchię, u podstaw której znajduje się własności proste
Zbiór wszystkich atrybutów nazywamy ZAPASEM BYTOWOŚCI.

4.FAKTY I SYTUACJE
Elementarna sytuacja pozytywna, inaczej pozytyw to przybranie przez atrybut wartości pozytywnej (+).
Elementarna sytuacja negatywna, inaczej negatyw to przybranie przez atrybut wartości negatywnej(-)
Elementarna sytuacja neutralna, inaczej neutrum to przybranie przez atrybut wartości neutralnej(0).
Zbiór wszystkich sytuacji elementarnych nazywamy PODSTAWĄ BYTOWOSCI.
Fakt elementarny polega na ujawnieniu się pewnych atrybutów z zapasu bytowości w określonej mierze, oraz na ujawnieniu się w określonych natężeniach nieobecności wszystkich pozostałych atrybutów zapasu.
Sytuacja rozpięta jest na atrybucie gdy może przyjąć wartość pozytywną, negatywną, neutralną.
Fakt elementarny jest punktem metafizycznym, a więc najmniejszym składnikiem uniwersum wyrażającym cały zapas bytowości tak w pozytywach, jak w negatywach, czy w neutrach.
Fakty różnią się jakościowo i ilościowo. Różnice jakościowe polegają na rozmaitych zestawach sytuacji pozytywnych, a tym samym negatywnych. Różnice ilościowe są wartościami w ramach danego zestawu sytuacji.

5.TYPY METAFIZYCZNE
Wszystkie fakty elementarne o jednakowej składowej (+) (0) (-) tożsame co do strukturyjakościowej, a różniące się od siebie jedynie miarą, a więc zestawem wartości nazwijmy TYPEM METAFIZYCZNYM.
Typ metafizyczny to niejako schemat jakościowy faktu, miara to jego charakterystyka ilościowa. Można wyróżnić siedem typów metafizycznych:

Elementarne fakty przy czteroelementowym zapasie bytowości - linie pionowe symbolizują atrybuty, górne punkty to ich maksima
Fakt przepełniony - wszystkie atrybuty przyjmują wartości maksymalne
Fakt pełny - złożony wyłącznie z sytuacji pozytywnych
Fakt normalny niedookreślony zawiera sytuacje pozytywne +, negatywne-, a poza tym jakąś składową neutralną
Fakt nieokreślony - jedyna składowa jest nieokreślona
Fakt normalny określony - zawiera wyłącznie sytuacje pozytywne + i negatywne-
Fakt pusty - wszystkie składowe są puste wówczas żaden atrybut bytowości się nie ujawnia
Fakt nicościowy - wszystkie sytuacje osiągają minimum

6.TYPY ATRYBUTÓW
Atrybut realizuje się w danym świecie bytowości gdy w świecie tym realizuje się jakaś sytuacja elementarna rozpięta na tym atrybucie.
Możliwe są cztery sposoby na jakie atrybuty realizują się w światach bytowości.
Sposób (P) - wszystkie sytuacje pozytywne rozpięte na danym atrybucie realizują się w jakiś światach bytowości
Sposób (N) - wszystkie sytuacje negatywne rozpięte na danym atrybucie realizują się w jakiś światach bytowości
Sposób (n) - realizuje się w jakimś świecie bytowości jedynie sytuacja neutralna rozpięta na danym atrybucie
Sposób (M) - w jakiś światach bytowości realizują się niektóre sytuacje pozytywne, a niektóre sytuacje negatywne rozpięte na danym atrybucie realizują się w jakiś innych światach
zamiast mówić że dany atrybut realizuje się w bytowości na sposób pozytywny (P) mówimy że jest P-atrybutem (N- , N-, M- atrybutem)

7.TRANSFORMATY FAKTÓW
Potencjałem faktu p jest każdy fakt p`, który różni się od p tym że zawiera pewien atrybut pozytywny o natężeniu odmiennym niż ten jaki wykazuje C w fakcie p i/lub zawiera pewien atrybut negatywny N w natężeniu odmiennym niż ten jaki wykazuje N w fakcie p. Jeśli ów stopień jaki dany atrybut wykazuje w p` jest wyższy niż ten, w jakim atrybut ten występuje w p, to mówimy o potencjale dodatnim, jeśli niższym to o potencjale ujemnym.

Reduktem faktu p jest fakt p` który w miejscu pewnych składowych pozytywnych zawiera ich opozycje, a więc stosowne sytuacje negatywne.
Transcendensem faktu p jest fakt p`,który w miejscu pewnych składowych negatywnych zawiera ich opozycje, a więc stosowne sytuacje pozytywne.
Na osi pionowej znajdują się potencjały czyste danego faktu. Na osi poziomej z jednej strony czyste redukty aż do jakiegoś faktu pustego, a zdrugiej strony czyste transcendensy tego faktu włącznie z jakimś faktem pełnym. Pomiędzy osiami znajdują się fakty które są zarazem potencjałami i reduktami czy transcendensami faktu danego.

8.FORMY I OBIEKTY
Obiekt to pewna kolekcja własności, to byt wtórny - granulat bytu, z którego przeziera konstytuujący go byt prymarny atrybut.
Kolekcja atrybutów to formy jako schematy obiektów. Kolekcja sytuacji to obiekty, które są wypełnieniami form. Każdej formie odpowiada klasa obiektów, z których każdy jest jej wypełnieniem
W kolekcji sytuacji jako obiekcie mieszczą się realizacje atrybutów formy tego obiektu, a więc pewne sytuacje elementarne - są to sytuacje konstytutywne dla tego obiektu
Na wyposażenie danego obiektu składa się jego konstytucja i wszystkie sytuacje które są przez nią pociągane logicznie, a więc wszystkie jego konsekutywy. Konsekutywy to logiczne konsekwencje sytuacji elementarnych konstytutywnych dla obiektu.

9.TYPY FORM OBIEKTÓW
Formy obiektów dzielimy w zależności od rodzaju kolekcji atrybutów (sytuacji).
Gdy kolekcja ta jest podzbiorem architektoniki jakiegoś jednego świata, mamy do czynienia z formą wewnątrzświatową (obiektem wewnątrzświatowym). Gdy kolekcja ta krzyżuje się ze zbiorami architektoniki przynajmniej dwóch światów, wówczas stosowan forma jest tranświatowa. Formy i obiekty możemy podzielić w zależności od znanych rodzajów atrybutów:
obiekty puste określone to kolekcje sytuacji negatywnych,
obiekty puste nieokreślone to kolekcje sytuacji negatywnych i neutralnych,
obiekty normalne określone to kolekcje sytuacji o pozytywnych i negatywnych,
obiekty nieokreślone to kolekcje sytuacji o realizacjiach neutralnych,
obiekty niedookreślone (I) to kolekcje sytuacji pozytywnych, negatywnych i neutralnych,
obiekty niedookreślone (II) to kolekcje sytuacjio realizacji pozytywnej i neutralnej,
obiekty pełne to kolekcje sytuacji o realizacji pozytywnej.

10 .IDEE FIKCJE KONKRETY
Osobliwością form (obiektów) idealnych jest to, iż obejmują atrybuty o ralizacji negatywnej (sytuacje negatywne).
Forma idealna to kolekcja atrybutów która obejmuje jeden co najmniej N-atrybut np. punkt materialny w fizyce.
Obiekt idealny to kolekcja sytuacji obejmująca jedną co najmniej sytuację negatywną np. założenie że punktem materialnym jest obiekt o określonej masie. Jest to obiekt idealny podpadający pod formę punktu materialnego.
Fikcje to formy niedookreślone. Fikcje czyste to formy nieokreślone.
Przedmioty fikcyjne to realizacje fikcji. Obiektem fikcyjnym może być tylko taki, który jest identyczny z kolekcją pewnych właściwości i zawiera jakąś nieokreśloność.

11.PRZEDMIOTY I RZECZY
Granicznym przypadkiem obiektów są przedmioty. Są to obiekty, których konstytutywa jest kompletnym zbiorem sytuacji. Konstytutywa przedmiotu jest tożsama z zawartością odpowiedniego jednego świata z regionu odpowiadającego ramie tego przedmiotu.
Rzeczy to czysto pozytywne przedmioty, a więc kompletne zestawy rozmaitych sytuacji pozytywnych, po jednej z każdego atrybutu, nie obejmują ani sytuacji negatywnych ani neutralnych. Są to obiekty wewnątrzśwatowe rezydującymi w jednej tylko kategorii światów - światach pełnych. Rzeczy są granicznymi wypadkami konkretów. Są to konkrety kompletne. Są to byty pochodne. Mają sens czysto konstrukcyjny.
Uniwersum unitarne jest dużo obszerniejsze niż te jego elementy które odpowiadają rzeczom.
Byt granuluje się w rzeczy utącając sytuacje negatywne i neutralne, ale nie jest tylko zbiorem tych rzeczy.
Obiektywy to formy w których kolekcje atrybutów są wyłącznie pozytywne. Obiektywy wykluczają się z ideami i fikcjami.
Realizacją obiektywów są konkrety. Konkret to obiekt pozytywny, a więc kolekcja wyłącznie pozytywnych sytuacji.
Żaden konkret nie jest obiektem idealnym, i żaden nie jest obiektem fikcyjnym.

12.ABSTRAKTY
Abstrakty pierwszego rzędu to mnogościowe konstrukty których elementami są idee lub fikcje.
Abstrakty drugiego rzędu to konstrukty nad abstraktami pierwszego rzędu i ewentualnie na ideami lub fikcjami.
Abstrakty k+1 rzędu to mnogościowe konstrukty nad jakimiś konstruktami k-tego rzędu. Rzędem zerowym jest poziom idei lub fikcji.
Abstrakty to pozytywne konstrukty na obiektami idealnymi lub fikcyjnymi, a nie nad konkretami.

13. .OBIEKTY W DRUGIM MODELU BYTOWOŚCI
Koncepcja istnienia stosuje się prymarnie do sytuacji, a także do faktów i światów. Obiekty są podzbiorami (nie elementami) jednego czy więcej światów, przeto wolno wprowadzić pochodne pojecie istnienia orzekanego o obiektach. Obiekt O istnieje wtw pewne sytuacje składowe konstytutywy obiektu O jest negatywem. Jeśli obiekt istnieje to istnieją wszystkie światy, w których podstawie zawiera się jego konstytutywa ( w których obiekt ten jest zawarty). Jeżeli świat nie istnieje to nie istnieje żaden obiekt w nim zawarty. Z definicji powyższej wynika że istnieją wszystkie obiekty idealne. Są to realizacje form zawierających choć jeden atrybut negatywny czyli idei. Są cztery rodzaje obiektów idealnych:
(1) czyste których konstytutywa składa się wyłącznie z negatywów.
(2)Idealne z dewiacją pozytywną, których konstytutywa obejmuje negatywy i pozytywy.
(3)Idealne niedookreślone których konstytutywa jest negatywno - neutralna.
(4)Idealne z dewiacją pozytywnego niedookreślenia ich konstytutywa obejmuje (+) (-) (n)

14. NIE WSZYSTKIE FIKCJE ISTNIEJĄ
Obiekt fikcyjny totaki który w swej konstytutywie zawiera co najmniej jedną sytuację neutralną. Są następujące typy obiektów fikcyjnych:
(1)puste niedookreślone, których konstytutywa obejmuje sytuacje negatywne i neutralne;
(2)normalne pierwszego rodzaju, których konstytutywa obejmuje sytuacje pozytywne negatywne i neutralne;
(3)normalne drugiego rodzaju, których konstytutywa obsytuacje pozytywne oraz neutralne;jest negatywno - neutralna.
(4)czyste których konstytutywa obejmuje wyłącznie sytuacje neutralne.
Obiekty 1 i 2 istnieją jako obiekty idealno - fikcyjne, a 3 i4 nie istnieją gdyż nie zawierają negatywów.

15.RZECZY NIE ISTNIEJĄ
Rzeczy to przedmioty wewnątrzświatowe, a więc obiekty kompletne czysto pozytywne, które rezydują w jednej kategorii światów - światach pełnych, a światów pełnych nie ma. Są jedynie rozmaite obiekty częściowo wewnątrzświatowe, częściowo transświatowe, niektóre są obiektami idealnymi, idealno fikcyjnymi, cząstkowymi, kompletnymi (przedmioty).
Nie wynika z tego że nie ma stołu. Jest ale ma on naturę całkiem inną. Stół ten nie mieści się wewnątrz jednego świata, bądź nie jest logicznie kompletny, bądź nie jest czysto pozytywny. W każdym bądź razie nie jest rzeczą.

6. NEGATYWIZM

1.DOGMAT POZYTYWNOŚCI
Jedną z ważniejszych idei metafizycznych jest Parmenidesowska formuła "byt jest a niebytu nie ma". Pogląd ten jest powszechnie legitymizowany nie tylko w pozytywizmie filozoficznym, ale w całej bez mała dyskursywnej filozofii. Elementy negatywizmu pojawiają się jedynie tam gdzie trwają wpływy heglowskie.
Idee pozytywizmu metafizycznego (s.126 -127):
wszystkie własności są pozytywne;
negacja wystąpienia własności pozytywnej to jej dopełnienie, a więc pozostały zbiór wystąpień własności pozytywnych;
a stąd negacja nie wyprowadza poza pozytywność.
Metafizyka unitarna neguje metafizykę postparmenidesowską, ale nie w całości. Drugą ideą Parmenidesa była teza, że byt i myśl to to samo. Ta idea podlega w metafizyce unitarnej rewitalizacji poprzez likwidację aktualizmu, substancjalizmu, pozytywizmu itd. metafiyki standardowej. Staje się ona w ten sposób neopparmenidesowskim wzmocnieniem jednej z metafizyk nie-Parmenidesowskich.

2.NEGATYWIZM METAFIZYCZNY
Podstawowe idee negatywizmu metafizycznego:
wszelka własność ma obszar pozytywny i obszar negatywny;
każdemu wystąpieniu pozytywnemu własności odpowiada jego opozycja, a więc wystąpienie negatywne tej własności;
opozycję pozytywnego;
opozycją pozytywnego wystąpienia własności jest jej wystąpienie negatywne;
opozycją negatywnego wystąpienia własności jest jej wystąpienie pozytywne;
opozycja wystąpienia własności nie jest jej negacją;
brak wystąpienia własności jest faktem samoistnym, tak samo jak i samo wystąpienie.

3.NEGATYWNOŚĆ JEST NIEDEFINIOWALNA
Zdefiniować negatywność za pomocą pozytywności można wtedy tylko, kiedy zredukuje się ją do tego co pozytywne, a więc potraktuje się ją jako pochodną pozytywności. Negatywności jako samoistnego składnika rzeczywistości zdefiniować się nie da. Jeśli negatywność da się wymieść z pozytywności za pomocą terminów pozytywnych to wówczas trzeba ją uznać za niefundamentalną. Definiować da się pojęcia wtórne, drugorzędne, nie podstawowe. Negatywność jako nieredukowalna strona bytu nie podlega definicyjnemu objaśnieniu pojęcia. Nie znaczy to że negatywność ma postać niezrozumiałą. Są jeszcze inne metody wprowadzania pojęć. W odniesieniu do pojęć podstawowych idzie głównie o charakterystykę przez postulaty. Aby pojęcie negatywności mogło być stosowane w sposób nie arbitralny, nałożono na nie warunki:
1)każdy atrybut zawiera wartości negatywne
2)różnią się one od siebie;
3)różnią się one od wartości negatywnych;
4)różnią się one od wartości neutralnej;
5)każdy atrybut zawiera tyle samo wartości pozytywnych co negatywnych i są one
6)uporządkowane liniowo osiągając ekstrema maximum (pozytywy) i minimum (negatywy)

4.BEZPRZEDMIOTOWOŚĆ SYTUACJI I FAKTU
Faktem nie jest to że kartka jest biała. Idzie o to że atrybut jeden podpada pod drugi. Kartkowate jest białe gdyby były to atrybuty. Fakt elementarny obejmuje nie tylko pozytywy ale i dziury ontyczne, każde rozpiete na jakimś z atrybutów. Fakt jest rozpięty na całym zapasie atrybutów, na którym określona jest bytowość. Fakty i sytuacje są bezprzedmiotowe, a wiec nie zachodzą na jakichkolwiek przedmiotach. Fakt to nie "konfiguracja przedmiotów" ale konfiguracja pozytywów i/lub dziur ontycznych.

4.BEZPRZEDMIOTOWOŚĆ SYTUACJI I FAKTU
Faktem nie jest to że kartka jest biała. Idzie o to że atrybut jeden podpada pod drugi. Kartkowate jest białe gdyby były to atrybuty. Fakt elementarny obejmuje nie tylko pozytywy ale i dziury ontyczne, każde rozpiete na jakimś z atrybutów. Fakt jest rozpięty na całym zapasie atrybutów, na którym określona jest bytowość. Fakty i sytuacje są bezprzedmiotowe, a wiec nie zachodzą na jakichkolwiek przedmiotach. Fakt to nie "konfiguracja przedmiotów" ale konfiguracja pozytywów i/lub dziur ontycznych.

5.ISTOTNOŚĆ
To jak jeden atrybut jest istotny dla drugiego znaczy, że jeśli ten pierwszy przybiera jakąś miarę wyklucza tym samym możliwość przybrania przez drugi innych miar. Pierwszy niejako zakazuje drugiemu wystąpić w takich a takich miarach. Im bardziej istotny atrybut tym większy obszar zakazu. Miar atrybutu B tego rodzaju, przy których obszary wpływu B na A są niepuste może być wiele. Poziom istotności atrybutu B dla A określany będzie jako stosunek sumy liczebności obszarów wpływu atrybutu B do liczebności zbioru wartości atrybutu B. Poziom istotności atrybutu A można uporządkować stawiając na początek atrybuty najbardziej istotne, następnie zbiór równorzędnych atrybutów mniej dlań istotnych, aż do zbioru równorzędnych atrybutów istotnych dla A. Ciąg takich zbiorów to struktura esencjalna atrybutu A, a owe zbiory to poziomy istotności. Kiedy jeden atrybut jest istotny dla drugiego to usuwa ten drugi ze sfery pozytywności, czyli przekształca go w atrybut o realizacji negatywnej. Realizacja dwóch atrybutów wskazuje na ich wzajemną nieistotność.

6.BEZŚWIAT I NICOŚĆ
Bezświat to świat przetłoczony istotnościowo. Zawartość bezświata jest pusta. Obejmuje fakt pusty złożony wyłącznie z dziur ontycznych. Jego struktura istotnościowa jest kompletna - żaden atrybut nie jest istotnościowo izolowany od reszty. Zawartość świata pełnego jest kompletna. Fakt pełny nie obejmuje żadnych dziur ontycznych, ale jego struktura istotnościowa jest pusta (nie obejmuje żdnych związków istotnościowych. Zawartość i struktura istotnościowa światów normalnych określonych, niedookreślonych i nieokreślonych mieści się pomiędzy tymi ekstremami.
Bezśiat to świat w którym wszystkie atrybuty z danego zapasu są dla siebie totalnie istotne. Nicość jest granicznym wypadkiem bezświata.

7.ISTNIEJE RACZAEJ NIC NIŻ COŚ
Nic jest przejawem istoty. Coś jest przejawem jej braku. Koncepcję pozytywizmu metafizycznego stawia się tu z "głowy na nogi". Formułę: nicość jest brakiem bytu zastępuje się formułą: byt jest obecnością nicości. Świat istnieje wtw ma niepustą sferę bycia. Świat istniejący obejmuje dziury ontyczne., a zatem jest przejawem związków istotnościowych zachodzących w ramach architektoniki takiego świat. Dotyczy to w szczególności bezświatów. Bezświat jest czystą istotą - wszystkie sytuacje są tam powiązane istotnościowo, tak ściśle iż żadna się nie jawi. Prawdziwym bytem są bezświaty. Pozostałe ze światów istnieją o tyle o ile zachowują coś z pustki. Istniejące światy normalne zachowują z niej coraz mniej.

8.BEZŚWIAT I NIEBYT

Stosunki zakresowe pomiędzy pojęciami bezświata (w tym nicości) niebytu i niebytowości.
Bezświat to zbiór elementarnych sytuacji negatywnych po jednej z każdego atrybutu zapasubytowości, oraz sytuacji złożonych nad nimi nadbudowanych.
Niebyt to zbiór światów nieistniejących (światy nienegatywne, a więc pełne, nieokreślone, pozytywne niedookreślone)
Bezświaty są składową istnienia (bytu), wykluczają się więc z niebytem.
Nicość jest szczególnym beżswiatem, więc istnieje, zatem również nie jest niebytem.
Niebytowość to dopełnienie w sensie totalnym bytowości.
Niebyt jest podzbiorem bytowości, niebytowość jest zbiorem pustym.

PLURALIZM

1.DOGMAT JEDYNOŚCI ŚWIATA
Wiele jest światów. "Każda teoria fizyczna czy ekonomiczna mówi o jakimś abstrakcyjnym świecie punktów materialnych, układów inercyjnych, gazów doskonałych, gospodarek zamkniętych, o zrównoważonym popycie i podaży, racjonalnych przedsiębiorstwach." (s.113) Są światy dzieł sztuki. Są światy religii, techniki, technologii, polityki, prawa. Nasze spontaniczne przekonanie o istnieniu jednego tylko świata jest fałszem. Jest wiele światów, eksplorowanych rozmaicie przez różne dziedziny kultury duchowej. Świat którym posługujemy się na co dzień jest zbioremobiektów przestrzenn0- fizycznych - których własności połączone są pewnymi prawidłowosciami; na rzeczach tych zachodzą stany rzeczy (fakty), które ulegają zmianomw czasie. Jest to pojęcie wyzute z jakiejkolwiek treści teoretycznej, prosta generalizacja doświadczaeń życia codziennego, przejęte stamtąd równie bezrefleksyjnie do nauki i uznane za oczywiste w sporej części filozofii. Tak jak gdyby problemem były tylko składniki świata. Jak gdyby ta całośc była sama przez się zrozumiała, jak gdyby było samo przez się jasne, że czymkolwiek jest w szczegółach, zasadniczo całośc owa - świat- jest przestrzennym rezerwuarem rzeczy i czasowym pojemnikiem zdarzeń na rzeczach zachodzących. A nie jest. (s.116)

2.NIESPRZECZNOŚĆ ŚWIATÓW
Światy są tworami niesprzecznymi. Światem r-wymiarowym nazywamy zbiór W sytuacji obejmujący:
1)klasę sytuacji elementarnych zawierającą po jednej sytuacji rozpiętej na każdym spośród r-atrybutów (podstawa świata w)
2)klasę wszystkich sytuacji nadbudowanych na podstawie świata W
3)z warunku 1 wynika że podstawa świata nie zawiera jakiejkolwiek pary sytuacji opozycyjnych - świat jest maksymalnym zbiorem sytuacji niesprzecznych.
Na bytowość składają się jednak wszystkie sytuacje elementarne stanowiące jej podstawę, a także wszystkie sytuacje złożone. Z tego wynika że bytowość jest tworem sprzecznym, gdyż do bytowości należą sytuacja i jej opozycja.

3.BYTOWOŚĆ I JEJ ENIGMA
Bytowość jest tworem sprzecznym, z tym ze sprzeczności należą do enigmy bytowości. Bytowość skład się zatem ze sfery światowej i sfery enigmatycznej. W ten sposób do bytowości mogą należeć sytuacja i jej opozycja. Na bytowość składają się sytuacje światowe zrealizowane w jakiś światach, oraz sytuacje pozaświatowe, które nie realizują się w żadnym ze światów. Zrealizowane sytuacje światowe stanowią zawartość bytowości. Sytuacje pozaświatowe stanowią pozaświatową enigmę. Światowa zawartość bytowości to suma sytuacji światowych i zbioru sytuacji enigmatycznych. W światowej zawartości bytowości mieszczą się sytuacje elementarne oraz niektóre sytuacje złożone. Pozostałe sytuacje złożone np. sprzeczności należą do enigmy.
Na bytowość składa się część podległa logice i część nielogiczna. Część podległa logice to sfera światowa. Każdy świat podlega zasadom logiki klasycznej. Rzeczywistość zawiera struktury logiczne ale jako całość nie jest strukturą logiczną, gdyż zawiera poza sferą światową sferę enigmy.

4.HIERARHIE ŚWIATÓW
Pozycja w hierarchii światów odpowiada typom faktów stanowiących ich zawartość. (por typy metafizyczne).
Hierarchia światów rozpoczyna się od światów zerowymiarowych (bezświattów) a kończy się na pełnych. Bezświaty to swiaty o architektonice złożonej wyłącznie z atrybutów realizujacych się negatywnie (N-atrybutów). Szczególnym bezświatem jest NICOŚĆ która zawiera wszystkie N-atrybuty. Do światów zerowymiarowych zaliczamy także światy niedookreśloneo architektonice zawierającej N-atrybuty i n-atrybuty są to bezświaty niedookreślone. Do światów na przeciwnej stronie hierarchii nleżą światy okreslone pełne ich zawartoscią są P-atrybuty czyli fakty pełne i nazywamy je pełnią. Swiat pełny zawierający wszystkie P-atrybuty jest doskonałością. pOmiędzy powyższymi światami znajdują się światy normalne określone lub niedookreślone. Światy normalne określone są o architektonice złożonej z P N-atrybutów PN światy). Światy normalne niedookreślone są dwóch rodzajów pierwszego rodzaju zawierające PnN - atrybuty lub drugiego rodzaju zawierające P n - atrybuty.

HIERARHIA ŚWIATÓW JEST NASTĘPUJĄCA
N - bezświaty w tym NICOSĆ złożone z N-atrybutów
Nn - światy puste niedookreslone zawierające N-atrybuty i n-atrybuty
NP.- światy normalne określone złożone z P N-atrybutów
n - światy całkowicie niedookreślone zawierające n -atrybuty
PnN - światy normalne niedookreslone pierwszego rodzaju zawierające PnN - atrybuty
Pn - światy normalne niedookreślone drugiego rodzaju zawierające P n - atrybuty
P - światy pełne w tym DODKONALŚĆ zawierające P-atrybuty

5.SŁABA IZOLACJA ŚWIATÓW
Światy bytowości nie są odizolowane. Wynika to z założenia że światy są zbiorami sytuacji (bezprzedmiotowych - niesubstancjalnych), co umożliwia iż jedna i ta sama sytuacja zachodzi w dwóch różnych światach. Jeżeli światy nadbudowane są nad pewnym jednolity zapasem atrybutów, a sytuacje są niczym innym jak wystąpieniami tych atrybutów, to światy dzielą jakieś sytuacje z jakimiś innymi światami. Światy nie są zatem izolowane od siebie.

6.WŁASNOŚCI SUPRA NUKLEARNE
Własności nuklearne to atrybuty. Rozpięte są na nich fakty, które stanowią zawartość bytowości, a więc budulec swiatów. Własności supranuklearne to własności samych światów odnoszące się do bytowości. Własności nuklearne są niejako ostatecznymi jednostkami bytowości. Własności supranuklearne ujawniają w jaki sposób światy należą do bytowości. Własności nuklearne to cegiełki bytowości Całości. Własności supranuklearne to wiązania Całości. Własności orzekane przez metafizykę tzn. supranuklearne, nie wchodzą w skład światów, lecz są zewnętrznymi ich własnościami. Istnienie, nieistnienie, możliwość, konieczność, to nie atrybuty w światach, lecz własności supranuklearne światów.
Metafizyka przedstawia strukturę Całości. Ontologia podaje interpretację tej struktury korzystając z wiedzy dostępnej w danym czasie, a więc podaje sposób wypełnienia tej struktury. Tak pojęta metafizyka poprzedza w porządku logicznym ontologię.

7.SWIATY MOŻLIWE I POZAMOŻLIWE
Ustalenia dotyczące transformatów faktów przenoszą się na światy. Potencjałem danego świata jest każdy świat o tej samej architektonice, różniący się natomiast odeń tym iż jakiś z jego atrybutów przybiera inną niż w danym świecie wartość. Podobnie mówimy o reduktach i trnscendensach świata. Alternatywnymi światami względem świata nazwiemy wszystkie jego potencjały czyste. Światy możliwe względem danego świata to jego światy alternatywne wraz z nim samym. Pozostałe elementy hierarchii światów bytowości to światy pozamożliwe względem danego świata. Przy danym świecie bytowości wszystkie pozostałe światy bytowości są jego zaświatami. Wyróżniamy tedy trzy kategorie światów w bytowości ze względu na jakikolwiek świat poszczególny: światy możliwe, przedświaty (redukty), pozaświaty (transcendensy).
Światy możliwe względem danego swiata są to jego światy alternatywne wraz z nim samym. Mają one tę samą architektonikę co świat wyróżniony. Różnią się odeń co najmniej kombinacjami natężeń atrybutów.
Przedświaty danego świata są to redukty (czyste lub redukty i potencjały zarazem) świata wyróżnionego. Architektonika reduktu danego świata zawiera mniejszy obszar realizacji pozytywnej, a większy negatywnej swych atrybutów, mniej P-atrybutów a więcej N-atrybutów.niż ten świat.
Pozaświaty danego świata są to transcendensy (czyste lub transcendensy i potencjały zarazem świata wyróżnionego. Architektonika transcendensu świat wyróżnionego zawiera wiekszy obszar realizacji pozytywnej, a mniejszy negatywnej swych atrybutópw, w iecej P-atrybutów a mniej N-atrybutów niż śaiat wyróżniony.
Beżświaty nie mają reduktów w bytowości, podobnie jak światy pełne nie mają transcendensów.
Rysunek zawiera tablicę transformansów wybranego świata W w bytowości. Na osi pionowej znajdują się czyste potencjały świata W. Na lewej osi poziomej są czyste redukty świata z jakimś z bezświatów włącznie. Na prawej osi poziomej czyste transcendensy świata W łącznie z jakimś ze światów pełnych. Płaszczyzny symbolizują przedświaty (I) świata W oraz poświaty tego świata (II).

8.TYPY SWIATÓW ISTNIEJĄCYCH
Podstawową jednostką istnienia jest sytuacja. To iż sytuacja istnieje oznacza że zawiera jakąś sytuację negatywną. Istnieją więc wszystkie sytuacje negatywne, a także sytuacje złożone obejmujące jedną co najmniej sytuację negatywną. Szczególnym ich rodzajem (koniunkty o określonej budowie są fakty. Jeśli fakt istnieje to znaczy to że w jego skład wchodzi jedna przynajmniej sytuacja negatywna. Wiemy z definicji że istnieją fakty puste złożone z dziur ontycznych i fakty normalne w których pewne składowe są dziurami ontycznymi, Fakty pełne nie istnieją gdyż zawierają sytuacje nie negatywne.
Świat istnieje wówczas gdy jego zawartość stanowi fakt istniejący. Istnieją zatem bezświaty określone o zawartości złozonej wyłącznie z dziur ontycznych, bezświaty niedookreslone zawierające sytuacje negatywne i neutralne, oraz światy normalne określone i niedookreślone których zawartością są sytuacje negatywne i neutralne lub sytuacje pozytywne. Nie istnieją światy pełne, jak również świat doskonały zawierające wyłącznie sytuacje pozytywne, światy niedookreślone pozytywne, oraz świat nieokreślony zawierający sytuację neutralną..

ABSOLUT

1.STRUKTURA ONTYCZNA METAFIZYKI UNITARNEJ
Unitarna struktura metafizyczna daje się wyrazić:
B0 - istnieje nicość;
R(B0)- jeśli x istnieje i y jest absolutyzacją (transcendensem lub potencjałem) x to y też istnieje.
Nazwijmy ABSOLUTEM świat z którego za pomocą operacji absolutyzacji osiągana jest cała zawartość bytowości. Świat ten jet tożsamy z NICOŚCIĄ, każdy bowiem świat bytowości jest osiągalny w sensie absolutyzacji z NICOŚCI. Wszystkie inne światy puste (niedookreślone) są potencjałami dodatnimi NICOŚCI. . Wszystkie inne światy minimalne (bezświaty - rozpięte na atrybutach o wartościach minimalnych) są transcendensami NICOŚCI. Pozostałe światy ze światem doskonałym włącznie są osiągalne z NICOŚCI za pomocą kombinacji transcendentalizacji i potencjalizacji.
ABSOLUT=NICOŚĆ

2.ISTNIENIE ABSOLUTNE
Ideaże byt jest absolutyzacją NICOŚCi oznacza :
wszystko co jest wywodzi się z pierwotnego stanu implozji istotnościowej, bytem zaś zjawionym (pozytywnym) staje się to w czym jakieś powiązania istotnościowe zanikły. Istnienie jest nośnikiem negatywności. Pozytywna zajawa jest brakiem pewnych powiązań istotnościowych. Bezświaty są wyróżnione w bytowości istnieją najpełniej Absolutem jest świat którego absolutyzacją są wszystkie różne odeń światy bytowości. Jedynym takim światem jest NICOŚĆ. Jest ona jedynym światem, którego pole absolutyzacji obejmuje całą bytowość wyjąwszy ją samą. BYĆ NICZYM TO MÓC WE WSZYSTKO SIĘ PRZEISTYCZYĆ. Być wszystkim to nie móc przeistoczyć się w nic.

3.ABSOLUT
ABSOLUT to jeden z bezświatów, ten który składa się z sytuacji polegajacych na tym ze WSZYSTKIE atrybuty zapasu bytowości przybierają wartości minimalne. Nie każdy bezświat jest absolutem, to każdy świat na który składają się wyłącznie negatywy. ABSOLUT składa się ze wszystkich negatywów zapasu bytowości, jest NICOŚCIĄ.
NICOŚĆ JEST. NAJPEŁNIEJ i dlatego jest ABSOLUTEM.
ABSOLUT jest pojęciem metafizycznym. Bóg jest pojęciem religijnym. Na gruncie metafizyki można parafrazować pojęcie Boga. Parafrazowanie to polega na poszukiwaniu czy i jaki konstrukt uniwersum metafizycznego i w jakim zakresie posiada właściwości, które na gruncie religii wiąże się z pojęciem Boga. Pojęcie to nie da się w pełni sparafrazować w terminach metafizyki, jak każde zewnętrzne dla systemu metafizycznego pojęcie. Nie jest to powód by nie parafrazować. A wręcz przeciwnie. To powód aby parafrazować ile się da. Tym bogatszy system metafizyczny im więcej kategorii potrafi sparafrazować.

4.CZTERY POJĘCIA BOGA
W uniwersum unitarnym są cztery "miejsca logiczne" dla Boga, to znaczy naturalne konstrukty z którymi można by Boga utożsamić.
1.Bóg jako doskonałość - w tradycji judeochrześcijańskiej dominuje koncepcja Boga jako bytu doskonałego. Parafraza ta wykazuje że tak pojęty Bóg w ramach systemu unitarnego nie istnieje, gdyż żadna pełnia w nim nie istnieje.
2.Bóg jako Całość - w tej parafrazie Bogu odpowiada bytowość jako całość. Tak pojęty Bóg w ramach systemu unitarnego nie istnieje - nie istnieją wszak światy pełne, ani pozytywno-neutralne, ani świat czysto neutralny.
3.Bóg jako neutrum bytowości - (Nachman z Bracławia) Bóg wyłania z siebie nicość by następnie przekształcić ją w świat. Bóg nie jest tu nicością, gdyż ją poprzedza, wykracza poza pozytywno/negatywne, a więc może być neutrum. Jako świat neutralny na gruncie sytemu unitarnego nie istnieje.
4.Bóg jako NICOŚĆ - na gruncie unitarnym istnieje i to najbardziej. Takie pojęcie Boga obecne jest na gruncie mistyki niemieckiej. Mistrz Eckhart pisał "Bóg nie jest ani dobrocią, ani bytem , ani prawdą, ani jednym. Jest Nicością. (Kazania k.23)
Z powyższych czterech konstruktów unitarnych tylko jeden z nich daje się podciągnąć pod pojęcie boskości

5.BYT JEST OBECNOŚCIĄ BOGA
BÓG sparafrazowany w uniwersum unitarnym jest czystą istotą - wszystkie sytuacje są w nim powiązane istotnościowo, tak ściśle że się nie jawi. BÓG jest prawdziwym bytem. Pozostałe ze światów istnieją o tyle o ile zachowują coś z Boga. Negatywizm metafizyczny parafrazujący pojecie Boga w obszarze ABSOLUTU unitarnego stwierdza że:
BYT JEST OBECNOŚCIĄ BOGA.

6.KREACJA JAKO EKSPLOZJA NICOŚCI
Kreacja to:
1)przekształcenie sytuacji pozytywnych w negatywne, a w rezultacie faktu danego w fakt bardziej istniejący,
2)poszerzanie obszaru istnienia,
3)to operacja określona na obszarze jawy (zbiorze wszystkich sytuacji pozytywnych) bytowości,
4)przekształcanie światów pełnych w normalne coraz bardziej negatywne aż do bezświatów,
5)eksplozja NICOŚCI z niepojętej dla nas konieczności.

7.BÓG A PRZYCZYNOWOŚĆ
W ramach trzeciego modelu bytowości pojawia się zagadnienie poszerzenia pojęcia Boga jako bytu nieuwarunkowanego ale warunkującego. Tak pojęty Bóg ma dwa "miejsca logiczne" z którymi można by Boga utożsamić w ramach modelu przyczynowości:
1)Pełnia jest nieuwarunkowana lecz warunkuje.
2)Nieokresloność jest nieuwarunkowana lecz warunkuje
3)Nicość warunkuje i jest uwarunkowana (słabo bo tylko samą siebie)
Pojawia się tu paradoks nieistniejących przyczyn: Fakty pełne i nieokreślone choć nie istnieją kazualnie warunkują fakty w szerokim zakresie. Przyczyny nieistniejace powodują istniejące skutki.

8.MIEJSCE RELIGII
Religia w uniwersum unitarnym umieszczona jest w sferze pozaświatowej - enigmie bytowości. Znajdują się tam takie środki konceptualizacji, które nie mają usprawiedliwienia w empirii i logice.(s.159)

MISTYKA JAKO ZRADYKALIZOWANA NAUKA
Mistyka to czasowe zakwestionowanie całej wiedzy, tak zmysłowej jaki teoretycznej. Zakwestionować coś czasowo to tyle co zawiesić, a więc założyć, że to w co normalnie wierzymy iż zachodzi nie zachodzi.
Akt mistyczny przypomina strukturę idealizacji. Każda idealizacyjna konstrukcja teoretyczna operująca zmienną niezależną i jedną tylko jej determinantą jest od NICOŚCI a więc od mistyki o dwa kroki.
Mistyk kroczący tą samą drogą co uczony pozostawia swoim typom idealnym pewne atrybuty by modelowały to co w świecie aktualnym chce badać. Mistyk idzie tą drogą do końca do NICOŚCI. Idealizacja mistyczna polega na wyrzeczeniu się siebie i wszystkich rzeczy. Mistyk redukuje zawartość swojego umysłu do poziomu zerowego, ten jest granicznym bezświatem a zatem jest identyczny z NICOŚCIĄ.
W TEN SPOSÓB MISTYKA JEST NAJBARDZIEJ ZRADYKALIZOWANĄ NAUKĄ.
Wynika z tego że mistyka jest najbardziej radyklanym sposobem zastosowania metody naukowej - idealizacji. Idąc dalej tym tokiem mślenia możemy stwierdzić, że Jakub Boehme jest najbardziej radykalnym naukowcem nowożytności.

MATERIALIZM

MARKSOWSKI MATERIALIZM HISTORYCZNY
Wedle Marksa, trzy są poziomy organizacji życia społecznego:
materialny (ekonomiczny), instytucjonalny (polityczny i prawny) i świadomościowy. Odpowiednio rdzeń Marksowskiego materializmu historycznego tworzą trzy formuły: siły wytwórcze determinują stosunki produkcji; baza determinuje nadbudowę; warunki społeczno-ekonomiczne determinują świadomość społeczną. Główna trudność wiąże się z tym, do jakiego rodzaju determinacji odnoszą się te formuły. Analityczną rekonstrukcję tego mechanizmu jako funkcjonalnego, a także Marksowskich pojęć przedstawił we wpływowej w świecie anglosaskim książce Cohen [1981].
Wedle adaptacyjnej interpretacji materializmu historycznego (por. podpisanego [1973]), Marks i Engels wyjaśniali zmiany w stosunkach produkcji w sposób następujący. Ktoś oto wymyśla nowe urządzenie, które zapewnia zwiększenie efektywności pracy, i tym samym, ceteris paribus, oferuje właścicielowi możliwość zawłaszczania większej części produktu dodatkowego, ale pod warunkiem zreorganizowania procesu produkcji (przez wprowadzenie w danej jednostce produkcyjnej nowego podziału pracy, nowego systemu zarządzania itp.). Właściciel(-ka) tego urządzenia pragnie zwiększyć produkt dodatkowy, a jako pracodawca może także podjąć decyzje (lub zlecić, by je podjęto) dotyczące sposobu produkcji w swej fabryce lub posiadłości. Porównując różne możliwe systemy organizacji produkcji dające się zastosować we własnej jednostce produkcyjnej (systemy przekazywane przez tradycję, wypracowane przez ekspertów itd.), właściciel(-ka) wybiera ten, który - jego zdaniem - zapewni przy zastosowaniu nowego udoskonalenia możliwie wysoki wzrost produktu dodatkowego. Jeżeli ten oczekiwany wzrost nie nastąpi, a niepowodzenia tego nie da się wyjaśnić wpływem dodatkowych czynników, dojdzie on (ona) do wniosku, że popełnił błąd, i będzie próbował ponownie zreorganizować produkcję. Jeśli jednak właściciel(-ka) będzie się opóźniał we wprowadzeniu najbardziej efektywnego systemu produkcji (tj. takiego, który prowadzi, przy zastosowaniu nowego urządzenia, do wytworzenia największej wartości dodatkowej) spośród tych systemów produkcji, które są znane w danym czasie, to czeka go bankructwo. W konsekwencji po wystarczająco długim okresie następującym po wprowadzeniu nowego urządzenia, te systemy produkcji, które faktycznie zapewniają największą wartość dodatkową, są przyjmowane w całej gospodarce. Można więc powiedzieć, że w rozważanym procesie mamy do czynienia z adaptacją systemów produkcji (wiązek stosunków produkcji) do poziomu sił wytwórczych. Wszystko to sprowadza się do formuły:
(m) Spośród historycznie danych systemów stosunków produkcji w danym społeczeństwie upowszechnia się ten, który, przy danym poziomie sił wytwórczych, zapewnia najwyższy produkt dodatkowy do zawłaszczenia przez klasę właścicieli.
Pozostałe Marksowskie formuły można interpretować podobnie:
(mm) Spośród historycznie danych systemów politycznych w danym społeczeństwie przyjmuje się ten, który zapewnia, przy danym stanie bazy ekonomicznej, najbardziej efektywne wprowadzenie optymalnego dla klasy właścicieli systemu stosunków produkcji.
(mmm) Spośród historycznie danych systemów ideowych w danym społeczeństwie upowszechnia się ten, który zapewnia, przy danych warunkach spoleczno-ekonomicznych, największą stabilność optymalnemu dla klasy właścicieli systemowi politycznemu i optymalnemu dla niej systemowi stosunków produkcji.

NIE-MARKSOWSKI MATERIALIZM HISTORYCZNY
Oto kilka najważniejszych idei tej koncepcji:'•
(I) Podziały klasowe powstają nie tylko w gospodarce z racji monopolu mniejszości na środki produkcji (właściciele), ale i w polityce oraz sferze światopoglądowej ze względu na faktyczne monopole mniejszości na środki przymusu (władcy) oraz komunikacji społecznej (kapłani).
(II) Społeczeństwa dzielą się na klasowe: z rozdzielonymi klasami dysponentów, oraz supraklasowe: z podwójną klasą władców-właścicieli (totalitaryzm) czy władców-kapłanów (faszyzm) oraz z potrójną klasą władców-właścicieli-kapłanów (realsoc).
(III) Nie-Marksowski materializm historyczny jest zespołem teorii idealizacyjnych, odpowiadających poszczególnym typom społeczeństw. Z teorii społeczeństw klasowych wynika teza o konieczności totalitaryzacji kapitalizmu. Z teorii społeczeństw trójpanowania klasowego wynika teza o konieczności zaniku realsocjalizmu (teoria socjalizmu). Druga z tych prognoz zyskała później potwierdzenie empiryczne w przebiegu wydarzeń, pierwsza natomiast - raczej nie.

IDEALIZACJA

METODA IDEALIZACJI I KONKRETYZACJI
Metoda idealizacji i konkretyzacji polega na kontrolowanym odchodzeniu od rzeczywistości empirycznej i konstrukcji uproszczonego jej modelu, aby znaleźć w nim proste zależności między zjawiskami, a następnie na komplikacji modelu poprzez wprowadzanie doń pominiętych uprzednio czynników empirycznych;
czyni się to tak długo, aż uzyska się model dostatecznie skomplikowany, który będzie już w przybliżeniu imitował badaną dziedzinę empiryczną. Nieco dokładniej, na metodę tę składają się następujące:
I. Wprowadzanie założeń idealizujących, które eliminują pewne faktycznie działające czynniki; oto przykłady: opór ośrodka równy jest zeru; materia w kosmosie rozłożona jest równomiernie; człowiek kieruje się wyłącznie swą wiedzą i preferencjami, i tak dalej.
II. Ustalanie hipotez idealizacyjnych, określających związki pomiędzy wielkościami, które nie zostały zawieszone w pierwotnym akcie abstrakcji. Pierwszymi prawami świadomie tak zbudowanymi były prawa Galileusza. Tak np. prawo swobodnego spadku określa drogę, jaką przebywa w kierunku ziemi ciało opuszczone swobodnie w idealnej próżni; formuła tego prawa orzeka, iż droga spadku (s) takiego wyidealizowanego ciała zależy od czasu spadku (t) i przyspieszenia ziemskiego (g) w sposób znany dziś z fizyki szkolnej: s = 1/2gt2.
III. Stopniowa konkretyzacja hipotez idealizacyjnych, a więc zarzucanie przyjętych pierwotnie założeń idealizujących i wprowadzanie do formuły danej hipotezy poprawki uwzględniającej wpływ pominiętego pierwotnie, a obecnie wprowadzanego czynnika. Tak np. uchylając założenie o spadku swobodnym (a więc takim, iż jego prędkość początkowa vq wynosi zero), otrzymujemy prawo spadku nieswobodne-go (choć stale w warunkach próżni) o formule: s = V0t + l/2gt2.
IV. Konkretyzacja ponawiana jest tak długo, aż uzyskuje się formułę uwzględniającą wpływ tylu czynników (a więc na tyle realistyczną), że wolno przypuszczać, iż będzie ona aproksymować fakty empiryczne, że zatem odstępstwa wynikających z niej wartości teoretycznych od ustalonych doświadczalnie wartości rzeczywistych mieścić się będą w stosownym dla danych celów przedziale tolerancji.
V. Jeśli jednak odstępstwa faktów od ostatniej konkretyzacji hipotezy idealizacyjnej będą zbyt znaczne, a więc aproksymację tejże należy odrzucić, wówczas nie jest to jeszcze powodem do odrzucenia samej hipotezy idealizacyjnej. Może bowiem być tak, iż odstępstwa te biorą się z nieuchylenia wszystkich przyjętych założeń idealizujących i wystarczy poprowadzić proces konkretyzacji krok czy dwa dalej (a więc zmodyfikować jej formułę ze względu na dodatkowy wpływ czy wpływy), by uzyskać żądane przybliżenie do faktów. Jeśli tak się stanie, hipoteza idealizacyjna zostanie potwierdzona (choć zawsze pozostanie jeno hipotezą). Jeśli jednak żadne próby dalszej konkretyzacji nie przyniosą należytego przybliżenia do faktów, wówczas zostaje ona obalona. W ostateczności zatem doświadczenie rozstrzyga - choć nigdy na sposób definitywny - o trafności wszelkiej teorii. Dotyczy to również - ze wskazanymi osobliwościami - hipotez idealizacyjnych.
Dotąd była mowa o poszczególnym twierdzeniu. Natomiast struktura teorii idealizacyjnej, czyli pewnych zespołów twierdzeń, przedstawia się następująco. Teoria ta jest ciągiem modeli, a więc zespołów hipotez idealizacyjnych o jednakowym poziomie abstrakcji (wyposażonych w tę samą listę założeń idealizujących). Rozpoczyna się więc od modelu podstawowego (pierwszego) Mk, którego hipotezy idealizacyjne wyposażone są w pewną liczbę k założeń idealizujących. Następnie jedno założenie zostaje poniechane i do formuł hipotez z modelu Mk wprowadza się poprawki ze względu na działanie wskazanego w owym założeniu czynnika; uzyskuje się w ten sposób mniej abstrakcyjny, a bardziej realistyczny, model Mk-1. Konkretyzując hipotezy tego, i następnych modeli, dalej uzyskuje się model Mi, o którym się sądzi - trafnie lub mylnie - iż jest już dostatecznie bliski faktom empirycznym, a więc, że jego aproksymacja AMi jest prawdziwa. Oto więc struktura teorii idealizacyjnej Mk, Mk-1, ..., Mi, AMi, gdzie pierwszy model jest najbardziej wyidealizowany, kolejne są jego konkretyzacjami aż do ostatniej Mi która jest z kolei aproksymowana w postaci modelu realistycznego AMi a więc odnoszona - skutecznie lub nie (por. wyżej punkt V) - z zadanym przybliżeniem do rzeczywistości.
Naszkicowana, i założona w niniejszym eseju, interpretacja metody idealizacji nie jest jedyną, a tym mniej - jedynie możliwą. Przegląd rozmaitych interpretacji tej metody przedstawionych w ostatnich dekadach zawiera artykuł sprawozdawczy.

ZMIANY WEWNĄTRZ I MIĘDZYPARADYGMATYCZNE
Może się zdarzyć, iż dana teoria idealizacyjna t rozpoznająca czynniki A, B,..., M jako istotne dla wielkości badanych zostaje odrzucona z uwagi na zbyt wielkie rozbieżności z danymi empirycznymi. Jeśli zostaną odkryte nowe czynniki N, O, ..., Q odpowiedzialne za odchylenia t od danych, tworzy się nową poprawioną wersję t' teorii t. Poprawiona teoria t' składa się z praw wyposażonych w większą ilość założeń idealizujących (pomijających dodatkowo N, O,..., Q), lecz formuły dawniej uznawanych praw nadal występują w nowych, składających się na pierwszy model teorii t'. Ponadto nowe konkretyzacje, począwszy od pewnego miejsca, zaczynają się różnić od konkretyzacji występujących w t, co wynika z wprowadzonych w t' poprawek uwzględniających działanie nowoodkrytych czynników. Związek zachodzący pomiędzy t' a t nazywany jest dialektyczną korespondencją. Polega ona na poprawianiu wstępnej sekwencji modeli składających się na wyjściową teorię idealizacyjna, natomiast przyjęte wcześniej stanowisko dotyczące tego, co jest niepomijalne - i stąd musi być uwzględnione już w formułach modelu pierwszego - nie ulega zmianie. Silniejszym typem związku międzyteoretycznego jest dialektyczna refutacja. Polega ona na odrzuceniu uprzednich poglądów dotyczących tego, co jest pomijalne w danej dziedzinie. Tym, co zmienia się w nowej teorii s, jest przynajmniej jedna formuła jakiegoś z praw wyjściowego modelu teorii t. Jednakże nowa teoria s musi mieć coś wspólnego ze starą, t. Względny sukces t w przybliżaniu się do świata aktualnego potwierdza fakt, że jej prawa posiadają niejaką moc eksplanacyjną, choć jest ona dalece niewystarczająca. Dlatego właśnie owa stara formuła powinna pojawić się jako składowa jednej z konkretyzacji nowej struktury s. Następnie s zostaje zastąpiona przez s', s"..., które dialektycznie korespondują z s itd.
Paradygmat otwarty przez teorię t to mniej czy bardziej rozgałęzione drzewo teorii, które bezpośrednio lub pośrednio dialektycznie korespondują z t. Przejście od jednej teorii z tego drzewa do innej to przejście wewnatrzparadygmatyczne; jest ono zawsze korektą poprzedniej teorii w opisanym sensie. Przejście od jednej z teorii paradygmatu otwartego przez t do teorii dialektycznie ją refutującej nosi miano międzyparadygmatycznego.

METODA REKONSTRUKCJI I PARAFRAZY
Rekonstrukcja cudzych idei na pewien w miarę (przynajmniej) systematyczny język (język rekonstrukcji) polega - z grubsza biorąc - na (l) poszukiwaniu odpowiedników (rekonstruktów) owych idei w tym nowym języku, oraz (2) usystematyzowaniu rekonstruktów za pomocą środków (np. definicyjnych, dedukcyjnych lub tp.) dopuszczonych w języku rekonstrukcji (Giedymin [1964]). Celem tej procedury jest sprecyzowanie sensu idei wyjściowych, a przede wszystkim ustalenie pełniejszej listy, i w miarę możności bardziej dobitnych, związków między rekonstruktami owych idei niż ta, jaka daje się odczytać z tekstu zwykłymi metodami interpretacyjnymi.
Rzadko się zdarza, by rekonstrukty w pełni odpowiadały znaczeniowo ideom rekonstruowanym. Zwykle dziedziczą one jedynie pewne własności idei oryginalnych - pewne z nich dają się uchwycić, a nawet wyrazić bardziej jasno i dobitnie niż te z tekstu oryginalnego, pewne inne jednak zwykle zrekonstruować się nie dają. Kiedy jesteśmy świadomi tych niedostatków rekonstrukcji, zwiemy ją skromniej - parafrazą. Praktycznie, w wypadku dzieł wielkiej miary, mamy do czynienia wyłącznie z parafrazami zawartych w nich koncepcji. W najlepszym razie możemy oczekiwać tego, iż kolejne parafrazy owej koncepcji będą wyrażać ją coraz pełniej i/lub dokładniej;
rekonstrukcja w ścisłym znaczeniu byłaby tedy (idealną) “granicą/ ku której zmierza" taki ciąg parafraz.
Dodatkowo komplikuje sprawę ta oto okoliczność, iż każdy taki ciąg parafraz oparty jest na pewnym pomyśle interpretacji wchodzącego w grę tekstu. Dana jego wykładnia jest wspólna dla wszystkich elementów tego szeregu parafraz. Ale, jak dobrze wiadomo, każdy tekst podatny jest na wiele, całkiem między sobą różnych interpretacji. Wyrasta więc zeń nie jeden, lecz cała wiązka ciągów parafraz zmierzających do swoich (idealnych) rekonstrukcji. A jeśli nawet w wypadku danego tekstu jest tak, iż przyporządkowana jest mu tylko jedna linia interpretacyjna, to jest tylko kwestią czasu, kiedy obrośnie w następne. Jak dobrze bowiem wiadomo, każde (co najmniej) pokolenie wytwarza odmienną interpretację tekstów wielkich (zwanych z tej to racji klasycznymi), a zatem może dać początek zupełnie odmiennemu szeregowi parafraz, prowadzącemu do nowej rekonstrukcji tego tekstu. O metodzie parafrazy pisał Ajdukiewicz [1960].

LESZEK NOWAK Leszek Nowak jest autorem trzech głównych koncepcji ogólnych: [1] negatywistycznej metafizyki unitarnej, [2] nie-Marksowskiego materializmu historycznego, [3] idealizacyjnej koncepcji nauki. Koncepcje te kolejno będą przedstawione na tej stronie.
Strona ta jest poświęcona metafizyce unitarnej - nowemu systemowi budowanemu przez Leszka Nowaka. Jest to system bardzo nowatorski o czym może świadczyć sposób odpowiadania na podstawowe pytania metafizyczne.
A.Czy jest jeden świat?
B.Co jest podstawową kategorią metafizyczną?
C.Czy rzeczywistość jest w całości pozytywnaMetafizycy mogą udzielić sześć różnych odpowiedzi:
A1.Jest wiele światów (pluralizm) A2.Jest tylko jeden świat (monizm);B1.Podstawową kategorią są własności (atrybutywizm), B2.Podstawową kategorią jest rzecz (substancjalizm); C1.Rzeczywistość jest w całości negatywna - (nie istnieje) (negatywizm) C2.Rzeczywistość jest w całości pozytywna - istnieje (pozytywizm).
Metafizyka unitarna Leszka Nowaka udziela odpowiedzi A1,B1,C1 i staje się w ten sposób pluralistycznym atrybutywizmem negatywistycznym.

KSIĄŻKA

"U podstaw negatywistycznej metafizyki unitarnej" tom 1. "Nicość i istnienie" Poznań 1998
Od autora. Wprowadzenie. Przeciw antymetafizycznej agresji.
Część pierwsza. Zamysł negatywistycznej metafizyki unitarnej
Rozdział 1. Własciwości filozofii
Rozdział 2 Problem unitarny. Dogmaty metafizyki standardowej
Część druga. O bytowości (model I)
Rozdział 3. Struktura bytowości.
Rozdział 4 O nichilizmie, statusie negacji i uniwersaliach
Część trzecia. O istnieniu (model II)
Rozdział 5. Hipoteza negatywności istnienia
Rozdział 6 O niebycie, statusie sprzeczności i Bogu
Część czwarta. O przyczynowości
Rozdział 7. Hipoteza negatywności i przyczynowości
Rozdział 8 O prawidłowościach, racji dostatecznej, konieczności, możliwości i kłopotach z faktycznością.
Podsumowania i zapowiedzi. Dodatki. Cytowana literatura. Szczegółowy spis treści.

Leszek Nowak

Urodzony w 1943 w Więckowicach, pow. Brzesko zm. 20 października 2009 w Poznaniu. Członek-korespondent Polskiej Akademii Nauk (1994 r). Wieloletnie uczestnictwo w seminariach prowadzonych przez Czesława Znamierowskiego, Zygmunta Ziembińskiego, Jerzego Giedymina. Pracownik Zakładu Prawniczych Zastosowań Logiki UAM (1965-1970) oraz Instytutu Filozofii UAM (1970-1985). Zwolniony z pracy na UAM w 1985 z powodu publikowania w wydawnictwach podziemnych. W 1989 przywrócony do pracy akademickiej na poprzednim stanowisku.Visiting-professor uniwersytetów w Berlinie (Freie-Universitaet), Canberze (Australian National University), Catanii i Frankfurcie/M. Fellow Instytutów Badań Zaawansowanych w Wassenaar i Berlinie. Ponadto, wykłady na licznych uniwersytetach zachodnich i referaty na szeregu seminariach i konferencjach międzynarodowych. Założyciel (1976) i redaktor naczelny (1976-1984) a od 1989 współredaktor serii Poznańskie Studia z Filozofii Humanistyki Promotor 15 rozpraw doktorskich. Członek PZPR (1962-1980). Internowany w stanie wojennym (grudzień 1981 - grudzień 1982). Członek Solidarności od 1980 do 1995.

KONTAKT
jakub@boehme.pl