Dr Jan Tomkowski

prozaik, eseista, historyk literatury. Opublikował m.in.: Juliusz Słowacki i tradycje mistyki europejskiej, Mistyczny świat Williama Blake'a, Mistyka i herezja. 
Streszczenie rozdziału pt. "Tajemnica Boga" książki "Mistyka i herezja" Wrocław 1993 

KABAŁA
Kabała była jednym z najważniejszych źródeł inspiracji boehmowskiej. Kabalistom udało się przeniknąć tajemnicę Boga. Twierdzą oni, że EN-soph, Bóg Najwyższy i Nieskończony nie posiada żadnych jakości ani atrybutów. Hebrajskie słowo oznaczające nicość (ain) posiada te same litery co słowo JA (ani). Boskie JA krańcowy stan w procesie emanacji zefirotów. Ain przeobraża się w ani, z boskiej Nicości wyłania się JA, najpełniejsza manifestacja Boskiego majestatu. Zgodnie z doktryną Zoharu, wszystkie boskie siły tworzą doskonałą harmonię: każda z nich jest święta i dobra. Ocena ta dotyczy również surowej sprawiedliwości, gniewu i kary. Bóg ma rękę prawą i rękę lewą. Ta pierwsza symbolizuje miłosierdzie, ta druga - ogień gniewu, który płonie zawsze, lecz jest utrzymany w równowadze przez boską miłość. Zohar jest księgą trudną, zwłaszcza dla kogoś, kto nie obcuje z nią od lat. Oetinger XVIII wieczny pietysta pytał w młodości znanego kabalistę w jaki sposób mógłby najłatwiej poznać naukę Zoharu. Wskazał mu on wówczas autora, który odgadł tajemnicę Boga i pisał o niej śmielej od mistrzów Kabały. Autorem tym był Jakub Boehme 
NATURA 
Natura w Aurorze jest dziełem sześciu duchów źródłowych. Natura jako ich połączenie, tworząc siódmy, z którego wyłania się niebo, staje się budulcem, z którego wytryska nowy byt. Siły Boże, a więc i natura, są wieczne i nie zostały stworzone. Bóg jest stale obecny w naturze "sięga w nią, choć ona sama nie jest w stanie go dosięgnąć i ogarnąć". Bóg jest sercem i ciałem natury. Boehme wyklucza panteistyczną interpretację, choć stwierdza, ze "Duch święty wszystko napełnia, w Bogu wszystko jest i Bóg jest wszystkim". Natura jest wieczna choć Bóg jest wcześniejszy, przejawia się już w Ungrund. Pojęcie natury ewoluowało w pismach Boehmego. Jej cechy zasadnicze są następujące: [1] nieograniczoność trwania w czasie [2] niedokonaność i bezkształtność, [3] częściowa materialność, która dotyczy natury zewnętrznej mieszczącej w sobie królestwo roślin, minerałów, zwierząt, planet i elementów, [4] częściowa duchowość, która dotyczy natury wewnętrznej, a wiec bytów nie posiadających ciała "elementowego". Pochodzenie duchów źródłowych wskazuje że natura jest równoczesna z Bogiem, a siłą rzeczy wcześniejsza od stworzonych aniołów. Degradację natury spowodowało wystąpienie części sił boskich przeciwko samemu Bogu. 

UNGRUND - EWIGNICHTS

Ungrund to w języku boehmowskim nieskończona otchłań i absolutna próżnia, która przeobrazi się dopiero w Boga. Ungrund z całą pewnością nie obejmuje natury, ani żadnego bytu stworzonego. Tajemniczo przejawia się jego Boskość: "w wieczności poza naturą w Ungrund niczego nie ma prócz ciszy bez bytu, nie ma niczego, co by było, jest jedna wieczna cisza i żadnego podobieństwa, Ungrund bez początku i końca, nie ma też żadnego celu ani miejsca, żadnego szukania, ani czegoś, co by możnością było". To symbol wiecznej pustki, ale także nieograniczonej wolności. Zdanie że "Bóg mieszka w Ungrund" może nasunąć hipotezę, że Ungrund nie jest prabytem odrębnym od Boga, ani nawet jedną z Jego postaci, lecz stanem, w którym w którym może znajdować się Bóg. Ungrund to Bóg nieskończenie obojętny, bierny, pozbawiony wszelkiej mocy i woli, nie wykonujący żadnego działania, nie dysponujący możnością komunikowania się z czymkolwiek, czymś czego właściwie nie ma, bo jest wieczną NICOŚCIĄ (ewig Nichts). Taka koncepcja jest nadzwyczaj oryginalna. 

MAGIA A NATURA

Magia została opisana przez Boehmego w "Sześciu punktach mistycznych". Magia to byt nadrzędny "byt wszystkich bytów, który jest matką wieczności". Sama Magia jest tylko niesubstancjalną "Matrix", pragnieniem samorealizacji w bycie, który stanie się dla niej ciałem. Jako duch Magia nie mogłaby nigdy przejść do sfery bytowości, co tłumaczy jej żądzę do objawienia się w naturze i kształtowania natury: "magia jest duchem i byt jest jej ciałem, lecz są obydwoje jednością, podobnie jak ciało i dusza są tylko jedną osobą". Kształtowanie natury przez magię odbywa się dzięki obecnej w niej Imaginacji, wprowadzenia do natury woli za sprawą "fiat". Wstępując w obszar natury, Magia doznaje cierpienia i męki (Qual) wściekłości i śmierci. Gdyby byty nie przyjęły miejsca w naturze lecz pozostały w postaci prawzorów Imaginacji, nie uległyby nigdy upadkowi, ale też nie stałyby się bytami. Boehme nie nazywa Magii duchem natury. Pojęcia natury używa dość często, ale zawsze w znaczeniu dość mglistym. Nie dowiadujemy się także, w jakim sensie magia jest sprawcą i przyczyną natury, wiadomo, że znajduje się "ponad naturą" (uberdie Natur). Boehme nie utożsamia Magii z Bogiem chociaż nazywa ją "największą niebiańskością". Podkreślenie tego rozróżnienia jest konieczne. Magia nie jest Majestatem, lecz żądzą w Majestacie. "Jest żądzą boskiej siły, nie siłą samą, lecz głodem, albo pragnieniem w sile; nie jest wszechmocą, lecz przewodniczką w sile i mocy"

UNGRUND I NATURA 

W "Wyborze łaski" Bóg - Ungrund jest " w sobie samym wolny od natury (naturlos), afektów (affektolos) i stworzeń (kreaturlos), nie ma żadnej skłonności do czegoś ponieważ nie ma niczego przed Nim". Boga nazywa tam Boehme "Ungrund bez woli i stworzenia", określa Go jako "wieczną Nicość", "zgodną wolę", "Wszystko i Nic". Dopiero z tego ungrundowego bóstwa powstaje druga wola, która jest "wieczną czułością i znalezieniem" dla pierwszej woli Ungrund, dzięki niej Bóg staje się zdolny do ukonstytuowania jakiegokolwiek bytu. Sytuacja Boga pozbawionego natury i natury bez Boga wyglądałaby podobnie: wieczna natura bez interwencji boskiej pozostałaby otchłanią bez żadnego bytu "ciemną doliną wiecznej śmierci", nie inaczej niż ungrundowy Bóg. Duchowy świat składa się z sił wiecznej natury i Boga, a materialność jak również mikrokosmos odzwierciedla jego strukturę. "Wnętrze wyraża zewnętrzne, natura i Bóg nie są od siebie oddzielone, ani też usytuowane jedno obok drugiego, lecz bóg całkowicie wypełnia naturę, nie będąc przez nią objęty". Dzięki temu możemy rozpatrywać boga jako istotę całkowicie wolną od wpływów natury. 

TROISTOŚĆ BOGA W AURORZE 

Bóg poza naturą, jako Trójca jest "samym tylko dobrem". "Kiedy Chrystus nazywa Ojca swym Ojcem niebieskim, rozumie On, że blask i siła Ojca w całej jasności, światłości i czystości jawi się na niebie i że nad jego kręgiem albo horyzontem który widzimy na własne oczy i niebem nazywamy, ukazuje się cała triumfująca Trójca Święta: Ojciec, Syn i Duch Święty. Tym samym odróżnia Chrystus swego niebiańskiego Ojca od ojca natury, którym są gwiazdy i elementy - one są naszym naturalnym ojcem, przez którego zostaliśmy stworzeni i którego impulsy przyjmujemy na tym świecie, od którego otrzymujemy nasze pożywienie. Jednakże nie mamy dwóch ojców, lecz tylko jednego niebo utworzone z jego siły, gwiazdy z mądrości która w nim jest i od niego pochodzi." Bóg zatem nie jest bezpośrednim kreatorem. Bóg Ojciec nie jest podobny do Ungrund "wszystko czuje, wszystko słyszy, wszystko widzi, wszystkiego smakuje". Siła Ojca nieprzerwanie rodzi Syna: gdyby Ojciec przestał rodzić Syna nie było by więcej Syna; jeśli Syn nie udzielałby w Ojcu światła pozostałby Ojciec ciemną doliną". Dwie pierwsze osoby Trójcy wydają trzecią: Ducha, który staje się źródłem radości i siły. Pierwsza osoba to gwiazdy, druga słońce, trzecia siła i pobudzenie gwiazd. 

TRZY PRYNCYPIA I WOJNA W NATURZE 

Symbolem pierwszego pryncypium jest ogień, drugiego światło, trzeciego widzialny elementowy świat. Odpowiada to podziałowi w obrębie Trójcy Świętej: zagniewany Bóg pierwszego pryncypium, który sam nie jest w stanie gniewu, lecz z którego emanuje gniew, to bóg Ojciec. Jego światłem jest Syn, istotą boską wypełniającą naturę zewnętrzną to Duch Święty. Podział ten rozciąga się na trzy światy, z których składa się natura. Odbiciem pierwszej osoby mroczny świat piekielny męki ognia, nieskończonej dobroci drugiej osoby odpowiada świetlisty świat aniołów, trzeciej zewnętrzna natura widzialna. Boehme stwierdza niejednokrotnie ograniczoną i niepełną boskość pierwszego pryncypium, którego dowodami (Urkunde) są cierpkość, gorycz, ogień, mówi także, że "Boga pierwszego pryncypium nie nazywamy Bogiem, lecz wściekłością, gniewem i złością". Każde stworzenie przebywające w naturze czerpie z podwójnego źródła pierwszego i drugiego pryncypium i żyje w "podwójnym pędzie". U kresu czasu nastąpi ostateczny podział na dwa światy: "obie jakości dobra i zła zostaną odłączone". Zanim nastąpi rozłączenie, twa stan wojny w naturze i nieustanna walka o uzyskanie pierwszeństwa jednego bytu nad innym bytem. Każdy byt dąży do cichego bezruchu (stille Ruche), lecz przebywając w naturze zostaje zmuszony do udziału w walce, dlatego odczuwa mękę (Qual). 

QUAL, QUALITAT I TURBA

Pojęcie Qual, które tak bardzo zainteresowało Hegla i Engelsa kojarzy się z innymi Qualitat (jakość) oraz Quelle źródło, które maja nam uzmysłowić przyczynę i sens męki. Pogodzenie wszystkich sił w Bogu daje gwarancję, ze On sam nie doznaje męki, podobnie jak świetlisty świat drugiego pryncypium. Z  Qual wywodzi Boehme pojęcie Qualitat na oznaczenie "podstawy działania". Rozwijając dalej definicję jakości Boehme określa ją jako "ruchliwość, bieg i pobudzenie każdej rzeczy", co pozwala zwiększyć liczbę jakości i wytłumaczyć za ich pomocą oddziaływanie gwiazd i elementów. Pojęcie Turby symbolizuje relacje panujące w naturze. Jest oznaką zamętu, niepokoju, nieprzerwanego konfliktu wynikającego przemieszania różnych bytów. Wszędzie tam gdzie mamy do czynienia z wielością pojawia się Turba. Jest ona źródłem odrazy w bytach i przyczyną walki między nimi. Turba funkcjonuje również w świecie człowieka. Jej przejawami są różnice językowe, religijne , światopoglądowe. Jedynie boskie tworzenie poza naturą wolne jest od męki, dotyczy ono wyłącznie wyłaniania Syna Bożego. Boehme rozjaśnia tu tragiczną wizję natury pogrążonej w walce, strachu i ciemności. 

POTRÓJNY CHARAKTER ISTOTY LUDZKIEJ 

Wypędzenie człowieka z raju uznaje Boehme za metaforę, pod którą należy rozumieć wzburzenie natury, skutek zwycięstwa wściekłej jakości. Przekleństwo Boga umieściło rodzaj ludzki między walczące ze sobą jakości pierwszego [1P] i drugiego pryncypium [2P], nie odebrało mu jednak możliwości słusznego wyboru. Trzem pryncypiom odpowiada potrójny charakter ludzkiego bytowania. Dusza to ciemna strona egzystencji [1P], duch to obszar w którym człowiek zwraca się do Boga, przezwycięża zło, a Stwórca nie odmawia mu swej pomocy [2P], ciało to obszar życia doczesnego, które utrzymywane jest przez gwiazdy i elementy, z którego droga prowadzi do świetlistego świata radości [2P], albo ognistego świata męki [1P]. Ciało stworzone z elementów czerpie z nich pokarm, one udzielają mu sił życiowych i zachowują czynności wegetatywne. Dusza "spostrzega w swym narodzeniu całą otchłań Boga Ojca", tak jak Bóg potrzebuje natury tak dusza potrzebuje ciała, bez którego nie może wykonać żadnego aktu. Duch najwyższa część istoty ludzkiej jest obszarem zapoczątkowania nowego narodzenia, tu boskość i duchowość działają najsilniej. 

<
KONTAKT
jakub@boehme.pl